Życie uczuciowe


Czy to normalne, że trzynastoletnia dziewczyna dostała mie­siączkę i myśli tylko o chłopakach i seksie?

Mam wrażenie, że jestem maniakiem seksualnym, bo onanizuję się prawie codziennie, myślę tylko o dziewczynach i wyobrażam sobie różne rzeczy. Czy ze mną jest wszystko w porządku?

Tego typu pytania pojawiają się często w naszej skrzynce. W okresie pokwitania budzą się w nas emoc­jonalne i seksualne potrzeby o wiele silniejsze od tych, jakie przeżywaliśmy do tej pory. Niektórzy wyobrażają sobie namiętną miłość lub snują seksualne marzenia, inni z kolei odczuwają potrzebę częstej masturbacji. Jeszcze inni flirtują i ciągle szukają nowych sympatii.
Niekiedy możesz nawet mieć wrażenie, że uczucia te zawładnęły tobą bez reszty, że nie potrafisz myśleć o niczym innym. Niektórzy młodzi ludzie obawiają się aż tak silnych namiętności. I jeśli wy również, podob­nie jak autorzy cytowanych wyżej pytań, jesteście za­niepokojeni intensywnością swoich przeżyć, musicie wiedzieć, że jest to w waszym wieku zachowanie cał­kowicie normalne i naturalne i że wiele osób odczuwa­ło podobnie w tym wieku.

Pojawiają się w skrzynce także inne pytania.


Wszystkie moje koleżanki rozmawiają tylko o chłopakach i randkach, a ja wcale nie mam ochoty chodzić na randki ani mieć chłopaka. Czy to normalne?


Moi koledzy rozmawiają tylko o seksie i dziewczynach, a mnie to wcale nie interesuje. Czy wszystko ze mną jest na pewno w po­rządku?

Kiedy pojawiają się podobne pytania, trzeba wyjaś­nić, że mimo nadpobudliwości uczuciowej, która jest jedną z cech charakterystycznych tego okresu, nie wszyscy muszą zachowywać się tak samo. Dla nie­których sport, szkoła, muzyka czy inne zajęcia są o wiele bardziej pasjonujące niż flirty czy randki. Każ­dy ma swój rytm rozwoju psychicznego i uczuciowego.
Nie przejmuj się, że zachowujesz się inaczej niż twoi koledzy czy koleżanki. Wszystko jest w porządku. Przyjdzie czas i na ciebie.
Chłopcy i dziewczęta z moich klas interesują się wszystkim, co dotyczy seksu. O fantazjach seksual­nych i masturbacji już pisałam. Powrócę jeszcze raz do tych zagadnień w ostatniej części tego rozdziału, oma­wiającej różnicę między poczuciem intymności a po­czuciem winy.

Fantazje seksualne i onanizm to sprawy, o których decyduje się samemu. W tym rozdziale mówić głównie będę jednak o związku z drugą osobą. Opowiem o flir­tach, randkach, zauroczeniach, całowaniu, przytu­laniu, pieszczotach itd. Oczywiście na tak niewielu stronach nie uda się mi szczegółowo omówić wszyst­kich problemów z tym związanych, ale spróbuję odpo­wiedzieć przynajmniej na kilka z pytań. Zacznę od przyjaźni.