Co kryje imię?

Rozwód rodziców, choroba przebyta w dzieciństwie, wygląd, konkretni nauczyciele, katastrofy naturalne, wojny i wiele, wiele innych nieprzewidywalnych czynników może odgrywać rolę w kształtowaniu życia jednostki. Znaczenie może mieć nawet imię.

Już Szekspir w słynny sposób zastanawiał się nad niekon­sekwencją imion (?Cóż znaczy nazwa? To, co zwiemy różą pod inną nazwą nie mniej by pachniało”). Właściwości róży pozostają oczywiście poza wpływem przypadkowych nazw, któ­re nadaje im człowiek. Być może jednak w wypadku człowieka nie jest tak samo. Związek, jaki zdarza się zaobserwować mię­dzy czyimś nazwiskiem (bądź imieniem) a zawodem lub wy­kształceniem, od wieków bywa źródłem rozbawienia. Jeśli cho­dzi o medycynę, lord Brain (Mózg) był neurologiem, a dwóch specjalistów od nietrzymania moczu nosiło nazwiska Splatt (Prysk) i Weedon (Siuśko). Doktor Smiley (Uśmiech) był ortodontą. Doktorzy Heavens (Niebiański) i Starr (Gwiazda) byli astronomami, dr Mountain (Góra) geologiem, a doktor Fish (Ryba) biologiem morza. Córka ogrodnika King’s College w Cambridge wyszła za mąż za mężczyznę o nazwisku Green­house (Szklarnia). W ten sposób można by w nieskończoność. Czy takie przypadki to zaledwie zbiegi okoliczności – nieunik­nione statystycznie związki w oceanie przypadkowości – czy też czyjeś nazwisko naprawdę może mieć wpływ na bieg jego ży­cia? ?New Scientist” określił takie przypadki mianem ?determinizmu nominatywnego”. Łatwo jest stworzyć coś z niczego, opierając się jedynie na wybranych, pasujących do historii fak­tach, a ignorując pozostałe. Mocniejsze dowody można uzy­skać na podstawie analiz, które dzięki metodzie porównań zdają się bezstronne. Na przykład można by mówić o pewnej prawidłowości, gdyby nazwiska w rodzaju Iskra były powszech­niejsze wśród pracowników elektrowni niż przedsiębiorstw wo­dociągowych, podczas gdy osoby o nazwisku Przeciek częściej wybierałyby zawód hydraulika niż elektryka.

Imiona również mogą mieć związek z charakterem jednost­ki. Badanie przeprowadzone na Harvardzie dowiodło, że stu­denci o niezwykłych imionach częściej niż inni rezygnowali z nauki. Być może było tak dlatego, że wybór niezwykłego imienia odzwierciedlał temperament rodziców, który następ­nie kształtował zachowanie ich dziecka. Niemniej w niektó­rych kulturach imię potomka nie jest jedynie kwestią wyboru rodziców. U ludu Aszanti, zamieszkującego zachodnią Afrykę, chłopcy otrzymują imię odpowiadające dniowi swoich naro­dzin, a imiona te odzwierciedlają konkretne cechy charakteru. Kwadwo (poniedziałek) ma być cichy i spokojny, natomiast Kwa­ku (środa) jest szybki, agresywny i przysparza kłopotów. Bada­nia wykazały, że kojarzenie osobowości z imieniem ma pewne uzasadnienie. Chłopcy Kwadwo, obdarzeni spokojnym imie­niem, rzadziej byli sądzeni przez sądy dla nieletnich, podczas gdy Kwaku, utożsamiani z problemami, znacznie częściej po­pełniali przestępstwa12. Wygląda to na prawdziwy przypadek determinizmu nominatywnego, w którym jednostki zachowują się w sposób sugerowany przez ich imiona. Zazwyczaj nie wy­bieramy sobie imion, niemniej nasze działania, prowadzące nas w konkretnym kierunku, mogą być delikatnie kształto­wane przez przypadek: nazywanie nas w konkretny sposób.