Ogólne źródło problemu

 

?Problem teściów” jest bardziej złożony (i delikatny zara­zem), niż to się wydaje. Można zaryzykować twierdzenie, że podstawowym źródłem i kwintesencją problemów na linii młodzi-teściowie jest brak pełnego zastosowania się w życiu do słów Pisma świętego: ?Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą oboje jednym ciałem” (Mt 19, 5). Właśnie brak opuszczenia zarówno fizycznego, jak i uczuciowego lub opaczne rozumienie pojęcia ?opuszczenie” to najgłębsze przyczyny nieporozumień, napięć i bólu w oma­wianym problemie.

Problemy szczegółowe

Zatem problem jest w zasadzie jeden, lecz składa się na niego wiele elementów. Należą do nich bez wątpienia nastę­pujące postawy.

Po stronie młodych:

lekceważenie ?problemu teściów” (żenię się z dziewczyną, nie obchodzi mnie jej matka),

wejście w małżeństwo na fali emocji, rozbudzonych uczuć młodych, bez dostatecznego (czasami żadnego) poznania ro­dziców i rodziny współmałżonka,

niedojrzałość młodych do zawarcia związku małżeńskie­go w ogóle, a do oderwania się od własnych rodziców w szcze­gólności,

trudności w akceptacji swych teściów z ich poglądami, stylem życia, przyzwyczajeniami, bardzo nieraz odległymi od idealnych wyobrażeń i oczekiwań,

żądanie przeróżnych, nienależnych młodym, świadczeń i próby nieuprawnionej interwencji młodych w życie teściów, nierzadko dyktowanej egoizmem i wygodnictwem młodych.

Po stronie teściów:

niedojrzałość rodziców do wypuszczenia ?swego” dziecka z gniazda rodzinnego,- niedojrzałość rodziców do przyjęcia nowego, dorosłego dziecka,

nieakceptacja powołania do małżeństwa swego dziecka,

nieakceptacja wybranka serca swego dziecka, niezgod­nego z oczekiwanym ideałem,

próby nieuprawnionej ingerencji w życie młodych (często w najlepszej wierze).