Przewidywanie następstw w odległym czasie

 

Zatrzymajmy się na chwilę nad ogólną refleksją na temat dojrzałości i jej owoców. Stopień dojrzałości człowieka można rozpoznać po perspektywie czasowej uwzględnianej w jego planach i działaniach. Im większa dojrzałość, tym bardziej uwzględniane są skutki, mogące się pojawić nawet w odległej przyszłości. Im mniejsza dojrzałość, tym krótsza perspektywa czasowa. Skrajnie niedojrzały człowiek jako jedyne kryterium swego postępowania obiera wyłącznie doraźną, natychmiastową korzyść, mierzoną np. przyjemnością. Bez wahania kogoś funk­cjonującego według takich reguł można nazwać prymitywnym, mało „uczłowieczonym". Nie korzysta bowiem taki osobnik z przynależnej spośród istot żyjących na ziemi tylko człowie­kowi inteligencji, która właśnie umożliwia racjonalne, rozum­ne przewidywanie przyszłych, a nawet bardzo odległych w czasie skutków jego teraźniejszych czynów. Przykładowo: człowiek, który wszedł na zbyt cienką warstwę lodu na ledwie co zamarzniętym stawku i po załamaniu się lodu utonął, był po prostu zbyt mało inteligentny. Można powiedzieć: naturalna selekcja głupich. (Przestaje to jednak być śmieszne, gdy tym głupim mógłbyś się okazać ty lub ja). W niczym jednak nie zmienia oceny jego postępowania i w żadnym stopniu nie uspra­wiedliwia fakt, że było mu przyjemnie. Świeciło słońce, a on się czuł jak młody bóg, kroczył nieomal po wodzie…

Podsumowując te krótkie rozważania o dojrzałości uczuć, rozumu, woli i inteligencji, stwierdzamy: kryterium postępo­wania dla człowieka niedojrzałego i życiowo nieinteligentne­go, jest bieżąca chwila, doraźna korzyść, zwykle mierzona przyjemnością; dla dojrzalszego i inteligentniejszego – jest to chęć mądrego urządzenia się na całe życie, do śmierci. O po­stępowaniu człowieka wierzącego, prawdziwie dojrzałego i praw­dziwie inteligentnego decyduje chęć mądrego „urządzenia się" w wieczności. Tak więc prawdziwie inteligentny człowiek po­winien robić to, co mu się opłaca w najdłuższej perspektywie czasowej, w wieczności. Wbrew pozorom i wbrew panującym modom rozważania powyższe są bardzo konkretne i realistycz­ne. Mogą służyć konkretnemu człowiekowi za podstawę oceny własnego postępowania, własnej dojrzałości, rozumu, woli i wreszcie prawdziwej, zastosowanej w życiu inteligencji.