Gry na Sony Playstation 4 – PS4

Skłonności homoseksualne

Ten temat pojawia się zawsze na lekcjach w star­szych klasach. Homo oznacza „ten sam". Skłonnościa­mi homoseksualnymi określa się myśli, fantazje, ma­rzenia i doświadczenia seksualne związane z przed­stawicielami tej samej płci. Wielu nastolatków miało homoseksualne myśli, marzenia, a nawet doświad­czenia. Jeśli i wy mieliście podobne, powinniście wie­dzieć, że jest to normalne i że nie świadczy jeszcze o od­chyleniach. Możliwe, że czujecie się zmieszani i winni z tego powodu, a nawet przestraszeni. Pogłębia te uczucia fakt, że na pewno słyszeliście sporo nieprzy­jemnych dowcipów na ten temat, że znacie różne obraźliwe słowa, jakimi określa się homoseksualistów. Być może słyszałeś, że homoseksualizm jest rzeczą nie­normalną, grzeszną, efektem psychicznej choroby. W takim przypadku zrozumiałe jest, że zadajesz sobie pytanie, czy i twoje ewentualne skłonności seksualne są rzeczą normalną. Sądzimy, że kilka podstawowych informacji o homoseksualizmie pozwoli ci znaleźć od­powiedź na to pytanie.

Chociaż prawie wszyscy mieli jakieś myśli lub na­wet doświadczenia homoseksualne, to za homoseksu­alistów uważamy dopiero te osoby dorosłe, które od­czuwają silny pociąg do osób tej samej płci. Mogą to być zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Kobiety są nazywa­ne lesbijkami, natomiast mężczyźni gejami. W historii było bardzo wielu homoseksualistów, nawet wśród sławnych ludzi. Do osób o tych skłonnościach seksual­nych należą przedstawiciele wszystkich grup społecz­nych, narodowościowych, rasowych, religijnych, za­wodowych. Mogą nimi być lekarze, pielęgniarki, praw­nicy, kierowcy, policjanci, artyści, bisnesmeni, nau­czyciele, politycy, sportowcy, rabini, księża, piłkarze, ludzie żonaci i nieżonaci, rodzice – można by wymie­niać bez końca.

Większość dorosłych to heteroseksualiści (hetero znaczy „przeciwny"). Zainteresowania seksualne tych osób skierowane są ku płci odmiennej. Jedna osoba do­rosła na dziesięć wykazuje skłonności homoseksual­ne. Chociaż na ogół określa się ludzi albo jako hetero- seksualistów albo j ako homoseksualistów, zdarzaj ą się przypadki występowania obu skłonności naraz. Pra­wie nikt nie jest ściśle hetero- lub homoseksualny.

Przejdźmy teraz do pytań dotyczących homoseksu­alizmu, zadawanych przez moich uczniów.


Czy homoseksualizm jest czymś niemoralnym? Czy takie za­chowanie jest nienormalne i świadczy o chorobie psychicznej i zboczeniu?

W przeszłości powszechnie uznawano to zjawisko za nienormalne i objaw zboczenia. Również i dzisiaj niemało jest ludzi przeświadczonych, że w takich przy­padkach konieczne jest leczenie psychiatryczne. Ale jest też wiele osób, które uważają, że jest to prywatna sprawa każdego człowieka i że po prostu zdarza się, iż niektórzy mają takie skłonności. Według tych osób jest to normalny, zdrowy sposób życia, możliwy do zaak­ceptowania w równym stopniu jak heteroseksualizm.

Co to jest biseksualizm?

Biseksualistą nazywana jest osoba, która odczuwa równomierny pociąg do osób obydwu płci i utrzymuje z nimi kontakty seksualne.

Jeśli w młodości ktoś miał odczucia homoseksualne lub szalał za kimś tej samej płci, czy oznacza to, że jako osoba dorosła będzie na pewno homoseksualistą?

Homoseksualne odczucia okresu dojrzewania nie decydują o tym, czy ktoś w przyszłości będzie homo­seksualistą. Niektóre z takich osób w późniejszym wieku są homoseksualistami, inne heteroseksualistami. Niektórzy dorośli homoseksualiści w młodości mieli już takie skłonności seksualne, inni zaś hetero­seksualne.

Czy ktoś może wiedzieć o tym, że jest homoseksualistą, będąc jeszcze młodą osobą?

Tak. Niektóre osoby twierdzą, że wiedziały już o tym będąc nastolatkami, a nawet dziećmi.których dochodzi do kontaktu z wyżej wymienionymi substancjami wytworzonymi przez osobę chorą na AIDS, mogą doprowadzić do zarażenia się wirusem HIV. Mężczyźni homo- i biseksualiści powinni z uwa­gą przeczytać podrozdział o AIDS.

Platoniczne zadurzenie

Oczywiście, czasami jesteśmy zainteresowani inne­go typu związkami niż przyjaźń. Zadurzenie oznacza zachwycenie się jakąś konkretną osobą. Takie fascy­nacje bywają bardzo ekscytujące. Myśli się całymi dniami o tej osobie, chwyta się jej słowa i spojrzenia, w wyobraźni przeżywa się z nią wspaniałe chwile.

Zdarza się, że nastolatki są czasami oczarowane osobami, które z pewnością nie odwzajemniają ich uczuć. Może to być gwiazda filmowa, piosenkarz, nau­czyciel, inna osoba dorosła lub przyjaciel czy przyja­ciółka starszego brata lub siostry. Tego typu doświad­czenia bywają bardzo przyjemne i są bezpiecznym spo­sobem eksperymentowania, gdyż i tak w głębi serca wiadomo, że obiekty naszych uczuć są dla nas nieosią­galne. Nie trzeba wtedy, inaczej niż w rzeczywistych związkach, zastanawiać się, co powiedzieć lub co zro­bić. Możemy puścić wodze fantazji i wyobrazić sobie cokolwiek tylko chcemy nie troszcząc się, czy wzbu­dzimy sympatię w obiekcie naszych westchnień. W pewnym stopniu tego typu zadurzenia są miłą przygo­dą oraz dobrym przygotowaniem do rzeczywistych związków.

Niemniej jednak zauroczenie osobą dla nas nieosią­galną może nieść ze sobą cierpienie. Któregoś roku u- czennice z mojej klasy zakochały się w pewnym pio­senkarzu rockowym. Wytapetowały sobie pokoje jego plakatami, chodziły poobwieszane znaczkami z jego podobizną, czytały wszelkie wzmianki na jego temat, zwierzały się sobie nawzajem ze swoich uczuć. Kiedy ich idol ożenił się, były bardzo zawiedzione. Ale jedna z nich wpadła w prawdziwą rozpacz. Była do tego stop­nia zafascynowana tym piosenkarzem, że wiadomość o jego ślubie załamała ją. Jeśli więc ty także jesteś pod coraz silniejszym zauroczeniem osoby dla ciebie nieo­siągalnej, dobrze jest zdać sobie od czasu do czasu sprawę, że to uczucie nigdy nie wejdzie w fazę realiza­cji i istnieje tylko w twojej wyobraźni.

Nie wszystkie zauroczenia są nierealne. Możesz być pod wrażeniem kogoś w twoim wieku, kogo znasz na przykład ze szkoły, z kościoła czy z klubu. Jeśli ta oso­ba odwzajemni twoje uczucia, fascynacja może przero­dzić się w prawdziwe uczucie. Gdy jednak tęsknisz za kimś, kto nie odwzajemnia twoich uczuć, jest to spra­wa bolesna. Jeśli stwierdzisz, że twoja nie odwzajem­niona miłość dużo cię kosztuje, poproś o radę rodziców, nauczyciela czy kogoś dorosłego.

Mówiąc o zauroczeniu lub romantycznym czy sek­sualnym zainteresowaniu jakąś konkretną osobą, którą się zna, należy odpowiedzieć sobie na poniższe pytania:

Skąd wiemy, że ten ktoś nas lubi? Jak sprawić, by ta druga osoba wiedziała, że nam się podoba?

Są na to dwa sposoby. Można to zrobić samemu lub poprosić przyjaciela (przyjaciółkę), aby ci pomogli. Jeśli decydujesz się na ten drugi sposób, musisz pa­miętać, że tym kimś musi być osoba zaufana i absolut­nie pewna. W przeciwnym razie narazisz się na to, że o twoim największym sekrecie dowie się cała szkoła. Na pewno łatwiej jest posłużyć się kimś innym, ale pa­miętaj, że w tym wypadku nie masz żadnej kontroli nad tym, co mówi ta druga osoba. Przypuśćmy, że chciałabyś tylko poznać reakcję interesującej cię osoby na twoje imię. Zamiast tego twoja przyjaciółka infor­muje go radośnie, że za nim szalejesz.

Z tych względów wiele osób woli załatwiać te spra­wy osobiście. Można być dla tej osoby miłym, okazać jej sympatię, rozmawiać, chętnie chodzić z nim do kina lub na spacery albo wręcz wyznać tej osobie, że jest dla ciebie wyjątkowa. Obserwując reakcję drugiej strony, łatwo możesz się zorientować, jaki jest jej stosunek do ciebie.

Bez względu na to, czy powiesz tej osobie o swoich uczuciach osobiście, czy też zrobi to za ciebie inna oso­ba, nikt postronny nie może w tej rozmowie uczestni­czyć. W przeciwnym razie ten ktoś tak dla ciebie waż­ny może się poczuć do tego stopnia speszony, że od­powie cokolwiek, by pokryć zawstydzenie, a ty zin­terpretujesz to niekorzystnie dla siebie.

Choroby przenoszone drogą płciową

Corocznie w USA ponad milion nastolatków zaraża się którąś z nich. Młodzi ludzie, którzy nie zaczęli współżycia seksualnego, nie muszą się ich obawiać, bo przeważnie przenoszone są drogą płciową. Niemniej warto wiedzieć o nich jak najwcześniej. Poza tym te­mat ten budzi zainteresowanie nawet w młodszych klasach.

Omówimy tu jedynie podstawowe zagadnienia do­tyczące tych chorób. Jeśli będziesz chciał uzyskać wię­cej informacji, znajdziesz je w specjalistycznych bro­szurach.


Objawy

Wyodrębniamy ponad dwadzieścia różnych chorób wenerycznych. Chociaż każda z nich ma swoją specy­fikę, to na ogół wywołują one takie objawy jak:
–        nadmierna wydzielina z pochwy łub członka,
–        ból, swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie, wrzo­dy, guzki, zgrubienia, ranki na genitaliach, wokół nich i w dolnej części ciała,
–        bolesność lub wrażliwość genitaliów, ich okolic lub podbrzusza,
–        pieczenie w czasie oddawania moczu oraz zbyt częste oddawanie moczu.

Chociaż podobne objawy mogą być także spowodo­wane innymi chorobami, każda osoba prowadząca normalne życie seksualne powinna udać się do leka­rza natychmiast po zaobserwowaniu u siebie podob­nych symptomów w celu poddania się badaniom i ewentualnemu leczeniu.

Może się zdarzyć, że u osoby zakażonej nie pojawią się żadne z objawów lub występują w łagodnej posta­ci i same mijają bez leczenia. Niemniej jednak taka osoba może być nosicielem choroby i może zakażać innych.

Rodzaje chorób

Kiła (syfilis) przed wynalezieniem, antybiotyków była przewlekłą, śmiertelną chorobą weneryczną. Za­razki przedostają się z narządów płciowych do móz­gu, serca, płuc oraz innych organów, co może doprowa­dzić do choroby psychicznej, a nawet do śmierci. Obec­nie wcześnie wykryty syfilis może być wyleczony anty­biotykami.

Rzeżączka i chlamydioza – to choroby podobne, nie­bezpieczne zwłaszcza dla kobiet, ponieważ często nie wywołują u nich żadnych objawów, przez co nie są le­czone. Pozostające w pochwie tygodniami, miesiąca­mi, a nawet latami zarazki mogą zaatakować macicę, jajowody i jajniki. Infekcja tych organów jest bardzo niebezpieczna. Często wymaga umieszczenia w szpi­talu, a nawet usunięcia zainfekowanych narządów. Infekcja może być przyczyną niepłodności lub doży­wotnich nawrotów choroby, nawet wtedy, gdy objawy wcale nie występują lub są bardzo łagodne.

Wirusy mogą być także przyczyną kłykcin i opryszczek występujących na narządach płciowych. Są one szczególnie niebezpieczne dla kobiet, gdyż mogą być przyczyną raka szyjki macicy. Mogą prowadzić do po­ronienia, wczesnego porodu lub innych powikłań. Opryszczka, która objawia się bolesnymi, przypominają­cymi bąble wrzodami, jest tak samo niebezpieczna dla kobiet jak i dla mężczyzn. W przeciwieństwie do in­nych chorób wenerycznych opryszczka jest nieuleczal­na, gdyż wirusy pozostają w ciele do końca życia. Nie znaczy to jednak, że cały czas występuje owrzodzenie lub że będziemy zarażać innych. Po kilku tygodniach wirusy chowają się w głąb ciała, wrzody znikają, a wte­dy osoba taka nie zaraża. Niemniej co pewien czas symptomy powracają i wtedy, jak również jakiś czas przed i po, chory znowu może zakażać.

Nie wszystkie choroby weneryczne są niebezpiecz­ne. Na przykład rzęsistkowica, drożdżyca oraz gardnerella, choć są bardzo uciążliwe, na ogół nie prowadzą do poważnych zakłóceń zdrowotnych. Mężczyźni mogą zarażać tymi chorobami swoje partnerki, lecz u nich samych nie występują zazwyczaj żadne objawy. To sa­mo dotyczy niespecyficznego zapalenia pochwy. Jest to zapalenie pochwy wywołane przez zarazki, których le­karz nie potrafi określić.

Niespecyficzne zapalenie cewki moczowej to choro­ba, której przyczyny nie są znane. Częściej zapadają na nią mężczyźni niż kobiety. Może ona prowadzić do zapalenia pęcherza lub poważniejszych jeszcze infekcji nerek lub dróg moczowych, ale na ogół można ją wyle­czyć, zanim do tego dojdzie.

Wszawica łonowa jest najmniej niebezpieczną, lecz bardzo dokuczliwą chorobą. Wywołują ją małe, przy­pominające kraby, żywiące się krwią owady, które gry­zą i ukłucia te mocno pieką, zwłaszcza w nocy. Żyją w każdym owłosieniu, zarówno na głowie, jak i w oko­licy łonowej. Pozbyć się ich można używając specjal­nych płynów oraz gotując bieliznę i pościel. Zakażone rzeczy można także szczelnie zamknąć na co najmiej dwa tygodnie w plastikowych workach, by doprowa­dzić do uduszenia się insektów.

Sposoby przenoszenia chorób wenerycznych

Większość chorób wywołują zarazki, dla których najlepszym środowiskiem są wilgotne błony śluzowe ludzkiego ciała, to znaczy takie organy jak członek, pochwa, srom, odbyt, jama ustna, gardło. Przeważają­ca część zarazków prawie natychmiast ginie w kontak­cie z powietrzem. Niektóre jednak, na przykład rzęsis- tek, mogą przeżyć wiele godzin w takich miejscach, jak ręczniki czy urządzenia sanitarne.

Ponieważ środowiskiem tych zarazków są organy wytwarzające różne wydzieliny, zakażenie może nas­tąpić podczas kontaktu chorego narządu z podobnym organem partnera. Na ogół zdarza się to przy różnego rodzaju kontaktach seksualnych. Aby się zarazić, nie musi koniecznie dojść do wytrysku, może to nastąpić w wyniku zetknięcia się wilgotnych błon śluzowych ludzkiego ciała. Chorobę można przenieść na przykład dotykając palcem zarażonego miejsca partnera i póź­niej dotykając tym samym palcem na przykład oka. Dotknięcie palcem wrzodu wywołanego opryszczką i następnie dotknięcie tym palcem oka może spowodo­wać infekcję, a nawet prowadzić do ślepoty. Podobnie dotknięcie wrzodu lub wydzieliny będącej wynikiem choroby wenerycznej, a następnie zetknięcie się z wil­gotnymi błonami śluzowymi innej osoby może być przyczyną zakażenia.
Choroby weneryczne przenoszone są nie tylko drogą płciową. Na przykład niektóre z nich przekazuje mat­ka swojemu dziecku przed urodzeniem lub w trakcie porodu. Następstwem może być ślepota, upośledzenie umysłowe lub inne wady wrodzone.Drożdżyca również bywa przenoszona drogą poza- płciową. Niewłaściwe wycieranie po wydaleniu kału może przenieść drożdżaki z odbytu do pochwy. W do­datku u niektórych kobiet w pochwie występują drożdżaki, chociaż wtedy naturalna kwasowość pochwy utrzymuje je pod kontrolą. Jednakże zażywanie anty­biotyków, stosowanie pigułek antykoncepcyjnych, cią­ża lub cukrzyca mogą sprawić, że pochwa będzie miała odczyn mniej kwaśny, co umożliwi nie kontrolowany rozwój drożdży i spowoduje pojawienie się wydzieliny oraz innych objawów.

 

Chociaż stany zapalne miednicy są na ogół spowo­dowane zarazkami, które drogą płciową przedostały się do narządów rodnych kobiety, to mogą one być rów­nież wywołane przez operację, usunięcie ciąży lub po­ród. Rzęsitek, gardnerella, niespecyficzne zapalenie pochwy, niespecyficzne zapalenie cewki moczowej oraz wszy także mogą być przeniesione drogą pozapłciową.

Większość jednak chorób wenerycznych jest rezul­tatem kontaktów seksualnych. Trzeba tu tylko dodać, że nie można zarazić się chorobą weneryczną poprzez onanizm, siadanie komuś na kolanach czy pływanie w basenie.
Pytania i odpowiedzi ułatwią nam poznanie cha­rakteru tych chorób.

Czy to prawda, że jeśli na wardze pojawi się „zimno", jest to znak, że cierpi się na opryszczkę?

Aby zrozumieć odpowiedź na to pytanie, trzeba wie­dzieć, że są różne typy wirusa opryszczki, które mogą powodować różne choroby. Ospę wietrzną wywołuje wirus opryszczki. Zwykłe „zimno" – lub inaczej opryszczka wargowa – jest wywołane przez inny wirus opryszczki, znany jako herpes typ I (HSV-1). Wywołuje on powstawanie pęcherzyków zapalnych wokół ust. Sprawcą opryszczki narządów rodnych jest jeszcze in­ny wirus – wirus opryszczki typ II (HSV-2). Zazwyczaj powstają wtedy wrzody na narządach rodnych lub wo­kół nich.

„Zimno" zatem świadczy tylko o opryszczce w po­tocznym tego słowa znaczeniu, tak jak mówi się w przypadku chorego na ospę wietrzną, zarażonego tym wirusem. Nie świadczy to jednak wcale, że jest się chorym na chorobę weneryczną, zwaną opryszczką na­rządów płciowych.

Czy można zarazić się chorobą weneryczną przez pocałunek?

W zasadzie odpowiedź brzmi „nie". Jednak podczas uprawiania seksu oralno-genitalnego z osobą zarażo­ną syfilisem lub mającą wrzody opryszczki, na war­gach i wokół ust mogą pojawić się pęcherzyki zapalne. Podobnie dzieje się, gdy całujemy się z osobą mającą owrzodzone usta. Należy więc unikać pocałunków oraz seksu oralno-genitalnego z kimś, kto ma owrzodzone wargi lub genitalia.

Trzeba też wiedzieć, że nie jest wykluczone zaraże­nie się chorobą weneryczną podczas pocałunku, gdy wsuwa się głęboko język w usta partnera. Na przykład zarazki rzeżączki mogą dostać się głęboko do gardła w wyniku seksu oralno-genitalnego.

Czy można zarazić się tymi chorobami używając wspólnych ręczników, szlafroków, szklanek, urządzeń sanitarnych lub innych tego typu przedmiotów?

Oprócz wszy, które mogą żyć poza ludzkim ciałem nawet przez kilka dni, oraz rzęsistka, który może przetrwać kilka godzin, większość zarazków powodu­jących choroby weneryczne ginie zaraz po opuszczeniu błony śluzowej i zetknięciu się z powietrzem. A zatem ogólnie rzecz ujmując odpowiedź brzmi „nie". Zaraże­nie się w wyniku używania wspólnych urządzeń sani­tarnych byłoby możliwe tylko wówczas, gdyby korzys­tało się z nich natychmiast po kimś, kto przenosi cho­robę, a to na szczęście zdarza się rzadko. Teoretycznie jest możliwe zarażenie się chorobą poprzez używanie wspólnych z osobami zarażonymi szklanek, ręczników czy bielizny, jeśli przed chwilą były użyte przez chore­go. Na ogół jednak ludzie nie zarażają się chorobami wenerycznymi poprzez przedmioty.

W jaki sposób można stwierdzić, czy jest się chorym na cho­robę weneryczną?

Istnieją odpowiednie testy wykrywające występo­wanie i rodzaj choroby. Innym sposobem jest przeana­lizowanie ewentualnych objawów opisanych powyżej. Osoba z podobnymi objawami powinna poddać się ba­daniom lekarskim. Można cierpieć na chorobę wene­ryczną nie wiedząc o tym. Nie leczona choroba może spowodować poważne skutki zdrowotne. Dlatego niez­miernie ważne jest, aby po każdym kontakcie z osobą, która może być zakażona, udać się do lekarza, bez względu na to, czy pojawią się objawy czy nie.

Obowiązkiem dotkniętych chorobą weneryczną jest informować o tym każdego swojego partnera. Ci nato­miast powinni poddać się jak najszybciej badaniom, nawet jeśli nie występują żadne objawy.

Co należy zrobić w przypadku podejrzenia, że jest się chorym na chorobę weneryczną?

Należy natychmiast udać się do lekarza. Aby być przebadanym lub leczonym nie potrzeba zgody rodzi­ców. Lekarze często mają do czynienia z młodymi ludź­mi dotkniętymi tą chorobą, więc nie wstydź się i bez skrępowania poddaj się badaniom.
Jeśli nie występują objawy, lecz istnieje podejrze­nie, że partner był zarażony, należy bezzwłocznie pod­dać się badaniom. Nawet jeśli objawy zniknęły, zaraz­ki mogą ciągle pozostawać w organizmie, co może spo­wodować poważne komplikacje. Można również stać się przyczyną zarażenia innych osób.

Obecnie większość chorób wenerycznych jest łatwo uleczalna, najczęściej dzięki antybiotykom. Warun­kiem udanego leczenia jest jednak wczesne wykrycie i niezwłoczne rozpoczęcie kuracji, w przeciwnym bowiem razie powstają nieodwracalne zniszczenia w organizmie.



W jaki sposób można zapobiec zakażeniu się chorobą wene­ryczną?

Zapobiegać zakażeniu się chorobami wenerycznymi lub przynajmniej zmniejszyć ryzyko można w różnora­ki sposób. Najważniejsze jest utrzymywanie narządów płciowych w czystości, to znaczy mycie ich przynajm­niej raz dziennie i noszenie czystej, bawełnianej bieliz­ny. Należy unikać dezodorantów, perfum i silnie pach­nących mydeł, gdyż mogą one drażnić, wysuszać skórę i czynić ją podatną na infekcje. Nie powinno się no­sić bielizny z włókien sztucznych oraz zbyt ciasnych ubrań, zwłaszcza dżinsów (uniemożliwiają one swo­bodny przepływ powietrza, co doprowadza do przepocenia okolic narządów rodnych). Tworzy się wtedy sprzyjające dla zarazków środowisko. Używając ręcz­nika lub papieru toaletowego, trzeba je prowadzić od pochwy w stronę odbytu, a nie w odwrotnym kierun­ku. Zapobiega to przenoszeniu się znajdujących się w odbycie zarazków do pochwy.
Stosowanie prezerwatyw oraz środków plemniko­bójczych zmniejsza ryzyko zarażenia się, chociaż nie daje stuprocentowej gwarancji. Również użycie krążka lub kapturka naszyjkowego zmniejsza niebezpieczeń­stwo. Najlepiej jednak unikać kontaktów seksualnych z osobami, u których występują objawy tych chorób, to znaczy anormalne wydzieliny, wrzody lub wysypka na narządach płciowych i wokół nich. Jeśli więc u ciebie lub twojego partnera wystąpiły podobne objawy, pow­strzymajcie się od wszelkich form kontaktów seksual­nych, aż do momentu gdy lekarz stwierdzi, że nie ma już zagrożenia.

Nierozpoczynanie współżycia zbyt wcześnie także zmniejsza ryzyko zarażenia się. Osoby, które wcześnie rozpoczynają aktywność płciową, mają na ogół więcej partnerów niż ci, którzy się nie śpieszą.

Rozważny dobór partnerów również pozwala unik­nąć choroby. Jeśli nie znasz dobrze swojego partnera, nie możesz wiedzieć, czy należy do osób, które nie mają zwyczaju zawiadamiać o ewentualnym zagrożeniu. Jeśli więc rozpoczynasz pożycie płciowe z nową osobą, jeśli ma ona innych partnerów lub sama masz więcej niż jednego – najlepiej stosować prezerwatywy.
Ponieważ choroby weneryczne mogą spowodować bardzo poważne komplikacje zdrowotne, zwłaszcza u kobiet, pod żadnym pozorem nie wolno lekceważyć zabezpieczania się.

Ciąża i poród

Uczniowie bardzo interesują się ciążą i porodem, zadają zawsze na ten temat wiele pytań. Oto niektóre z nich:


Czy to prawda, że zapłodnienie może nastąpić tylko w jed­nym, określonym momencie, a jeśli tak, to kiedy?

Tak, jajeczko może zostać zapłodnione tylko w cią­gu 36 godzin (niektórzy eksperci podają 48 godzin) od momentu opuszczenia jajnika. Po tym czasie jajeczko jest już „przejrzałe" i nie może zostać zapłodnione. Po­tem zanika i rozpada się.Ponieważ jajeczko może być zapłodnione tylko do 48 godzin w ciągu całego cyklu, wydawałoby się, że bar­dzo łatwo uniknąć ciąży, wystarczy powstrzymać się w tym czasie od stosunków seksualnych. W praktyce okazuje się to bardziej złożone ze względu na dużą ży­wotność plemnika. Po dostaniu się do organizmu ko­biety żyje jeszcze przez trzy, a niektórzy eksperci twierdzą, że przez pięć dni. Na przykład jeśli kobieta ma owulację dziesiątego dnia cyklu i odbyła stosunek trzy dni wcześniej, czyli w siódmym dniu cyklu, to plemnik przez cały ten czas znajduje się w jej organiz­mie i czeka, aż jajeczko opuści jajnik. Druga trudność polega na dokładnym określeniu terminu owulacji. Na ogół występuje ona między dwunastym a szesnastym dniem przed następną miesiączką. Jeśli odejmiemy tę liczbę od długości swego cyklu, otrzymamy dzień, na który przypada owulacja. Natomiast trudno bezbłęd­nie określić termin następnego jajeczkowania, gdyż cykle nie zawsze są regularne. W jednym miesiącu cykl może trwać 28 dni, w drugim 32, a w następnym 21 dni. Nawet kobiety miesiączkujące bardzo regular­nie miewają od czasu do czasu cykle dłuższe lub krót­sze. A zatem mimo że okres, kiedy kobieta może zostać zapłodniona, jest bardzo krótki, to precyzyjne określe­nie tego momentu jest prawie niemożliwe.

Czy to prawda, że podczas miesiączki nie można zajść w ciążę?

Nie, zdarza się, że mimo miesiączki kobiety zacho­dzą w ciążę. Kobieta, której okres trwa dłużej niż 7 dni, jest narażona na zajście w ciążę po stosunku podczas miesiączki. Niemniej jednak może to się również zda­rzyć kobiecie, której okres trwa 7 dni albo nawet kró­cej. Oto przykład. U Mary miesiączka zaczyna się 3 czerwca i trwa 7 dni, aż do 9 czerwca. Stosunek odbył się 8 czerwca, jeszcze podczas krwawienia, więc mię­dzy pierwszym dniem jednej miesiączki (3 czerwca) i pierwszym dniem następnej (24 czerwca) mija 21 dni. Odejmując 12 – 16 dni od 24 (czerwca), otrzymujemy datę, na którą przypadnie owulacja – między 8 i 12 czerwca. Mimo krwawienia Mary mogła jajeczkować właśnie 8 czerwca. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że zaszła w ciążę. Nawet jeśli owulacja u Mary wystą­piła trochę później, czyli 9 lub 10 czerwca, mogła także zajść w ciążę, ponieważ plemniki pozostają żywe w or­ganizmie kobiety co najmniej 3 dni. A jeśli jest prawdą to, co twierdzą niektórzy eksperci, że mogą one pozos­tać żywe nawet pięć dni, stosunek z 8 czerwca może doprowadzić do poczęcia dziecka nawet wtedy, gdy owulacja wystąpi dopiero 12 czerwca.

Przeanalizujmy następny przykład. Susan dostaje miesiączkę 1 sierpnia i krwawi 7 dni (do 7 sierpnia). Następny okres rozpocznie się 28 sierpnia, co zna­czy, że jej cykl trwa 27 dni. Owulacja może wystąpić już 12 sierpnia. Zakładając więc, że do stosunku docho­dzi 7 sierpnia, kiedy przestaje krwawić, w jej ciele wciąż żyją plemniki po stosunku z 7 sierpnia. Susan może więc zajść w ciążę.

Z tych dwóch przedstawionych przykładów można wywnioskować, że zajście w ciążę jest możliwe także podczas menstruacji.


W jakim wieku dziewczyna może zajść w ciążę? Czy jest to możliwe przed jej pierwszą miesiączką?

Dziewczyna zaczyna być zdolna do zajścia w ciążę dopiero po pierwszej miesiączce i po pierwszej owula­cji. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby mogło do te­go dojść przed pierwszą menstruacją. Jedyny przypa­dek, w którym teoretycznie mogłoby się coś podobnego zdarzyć, to stosunek płciowy w momencie, kiedy doj­rzałe jajeczko po raz pierwszy opuszcza jajnik. Wtedy plemnik może je zapłodnić i w dwa tygodnie później dziewczyna może zamiast swojej pierwszej miesiączki zaobserwować, że jest w ciąży. Jednakże pierwsze ja­jeczko nigdy nie jest w pełni dojrzałe, nie może więc być zapłodnione. Zajścia w ciążę przed pierwszą mie­siączką teoretycznie się nie wyklucza, ale prawdopo­dobieństwo jest minimalne.

Czy dziewczyna może zajść w ciążę podczas pierwszego stosunku?

Tak, zdarza się, że dziewczęta zachodzą w ciążę podczas pierwszego stosunku.

Czy musi dojść do stosunku, aby dziewczyna zaszła w ciążę?

W zasadzie do zapłodnienia może dojść tylko pod­czas stosunku, ale jeśli w wyniku wytrysku sperma znajdzie się tuż przy wejściu do pochwy, plemniki mogą same przedostać się do jajowodów i zapłodnić ja­jeczko. Do zapłodnienia może również dojść podczas stosunku przerywanego (mężczyzna wysuwa członek z pochwy tuż przed wytryskiem). Gdy partner jest podniecony, na końcu członka jeszcze przed wytryskiem pojawia się kilka kropli płynu nasiennego, który może zawierać plemniki, te zaś mogą spowodować ciążę.

Podkreślam, choć to oczywiste, że kobieta nie zaj­dzie w ciążę podczas całowania, masturbacji, pływania w basenie czy siedzenia na kolanach chłopca. Tak więc, oprócz specjalnych zabiegów medycznych, których ce­lem jest zapłodnienie kobiety mającej z tym kłopoty, je dyn jon sposobem zajścia w ciążę jest opisany wyżej kontakt seksualny.

Czy są ludzie, którzy nie mogą mieć dzieci?

Niektórzy ludzie są bezpłodni, to znaczy niezdolni do rozmnażania. Przyczyn niepłodności jest bardzo wiele. W przypadku kobiet może być ona wynikiem uszkodzenia tkanki po przebytych infekcjach narzą­dów rodnych, prowadzących do zaniku owulacji, nie­drożności jajowodów lub innych nieprawidłowości w funkcjonowaniu tych organów. Nierównowaga hor­monalna i niektóre choroby jajników także mogą do­prowadzić do zaniku owulacji. Niepłodność może być również efektem schorzeń macicy lub jajowodów.

Niepłodność mężczyzn na ogół polega na niedosta­tecznej ilości produkowanego nasienia, zbyt małej ży­wotności plemników łub zatorze w jądrach bądź nasięniowodach uniemożliwiającym przepływ plemników do penisa. Powodem tych nieprawidłowości może być między innymi zbyt długie działanie promieni Roent­gena, nierównowaga hormonalna, przebyte stany za­palne, działanie różnych szkodliwych substancji (na przykład narkotyków) i inne.

Na ogół bezpłodność zarówno mężczyzn, jak kobiet jest uleczalna, choć są przypadki trwałej niepłodności.

 


Kiedy kobieta przestaje być zdolna do zapłodnienia?

Kobieta przestaje być zdolna do zajścia w ciążę po menopauzie, to znaczy po okresie, w którym jajniki przestają produkować dojrzałe jajeczka i kobieta przestaje miesiączkować. Zjawisko to występuje zaz­wyczaj między czterdziestym piątym a pięćdziesiątym piątym rokiem życia, chociaż może się zdarzyć trochę wcześniej lub później.

Najstarszą kobietą, która urodziła dziecko, była pięćdziesięcio sześcioletnia babcia Glendale z Kalifor­nii. Choć miesiączki miała już bardzo nieregularne i sporadyczne, jeszcze nie przeszła menopauzy. Po ja­kimś czasie od stosunku ze zdumieniem stwierdziła, że jest w ciąży. Urodziła normalne zdrowe dziecko.

Dlaczego raz rodzą się dziewczynki, a raz chłopcy?

Płeć dziecka zależy od rodzaju nasienia. Niektóre plemniki zawierają chromosom X i łącząc się z jajecz­kiem dają życie dziecku płci żeńskiej. Pozostałe plem­niki, zawierające chromosom Y, dają życie dziecku płci męskiej. To znaczy, że jeśli jajeczko zostaje zapłodnio­ne plemnikiem zawierającym chromosom Y – urodzi się chłopiec, jeśli plemnikiem zawierającym chromo­som X – dziewczynka.

Jak długo trwa ciąża?

Ciąża trwa mniej więcej dziewięć miesięcy. Czasami może trwać trochę krócej lub dłużej. Jeśli dziecko uro­dzi się w ósmym miesiącu lub wcześniej, nazywamy je wcześniakiem. Większość z nich to całkowicie zdrowe dzieci, ale niektóre wymagają opieki lekarskiej. Jeśli dziecko urodzi się jeszcze wcześniej, na przykład w szóstym miesiącu, jego szanse przeżycia są znacznie mniejsze. Jeśli z kolei ciąża trwa dłużej niż dziewięć miesięcy, konieczne jest zastosowanie specjalnych środków wywołujących poród, ponieważ zbyt długie pozostawanie dziecka w macicy jest dla niego nieko­rzystne.

Co dzieje się podczas porodu?

Kiedy dziecko jest ukształtowane i gotowe do przyj­ścia na świat, matka przechodzi poród. Podczas porodu mięśnie macicy rytmicznie kurczą się i matka odczuwa bóle porodowe. Na początku nie są one zbyt silne i zbyt częste, ale z czasem nasilają się. W pewnym momencie pęka owodnia, stanowiąca zbiornik płynu wewnątrz którego rozwijał się płód, przez pochwę wytryskują wo­dy płodowe. Jeśli pęknięcie nie nastąpi samoczynnie, wywołuje je lekarz.

W tym samym czasie szyjka macicy zaczyna się roz­wierać. Gdy jest już w pełni rozwarta i skurcze mięś­ni macicy stają się silne i rytmiczne, ich siła zaczyna wypychać dziecko z macicy przez szyjkę, pochwę do jej ujścia. W większości porodów pierw­sza wydostaje się główka dziecka, ale zdarza się, że najpierw pojawiają się stopy lub inne części ciała. Poród trwa przeciętnie od dwunastu do czternastu go­dzin przy pierwszej ciąży i około siedmiu przy każdej następnej.

Dla niektórych kobiet poród jest bardzo bolesny, dla innych mniej lub nawet wcale. Dla każdej jednak jest to wielkie przeżycie, gdyż bolesne skurcze muszą być do tego stopnia silne, by wypchnąć dziecko na zew­nątrz. Niektóre matki przygotowują się do rodzenia ćwicząc różne techniki oddychania, zmniejszające ból. W przypadku bardzo silnego bólu kobieta może być znieczulona od pasa w dół.

Po osiągnięciu pełnego rozwarcia szyjki macicy roz­poczyna się parcie. Podczas tej fazy matka, jeśli nie została znieczulona, wypycha dziecko na zewnątrz dzięki skurczom mięśni macicy. Starając się przeć, ułatwia i przyspiesza moment wydostania się dziecka na świat. Jeśli nie daje sobie z tym rady sama, inter­weniuje lekarz. Faza ta trwa od pół do trzech godzin przy pierwszym porodzie, pół godziny przy następ­nych, choć bywają odstępstwa od tej reguły.Podczas „wypychania", wskutek skurczów mięśni macicy dziecko przedostaje się przez szyjkę macicy i pochwę na zewnątrz. Gdy ukaże się główka dziecka, wystarczy kilka skurczów, by znalazło się ono poza cia­łem matki. Noworodek jest połączony specjalnym sznurem zwanym pępowiną z łożyskiem. Łożysko to organ rozwijający się wewnątrz macicy w czasie ciąży. Dzięki niemu płód jest zaopatrywany w tlen i substan­cje odżywcze. Zazwyczaj łożysko wydostaje się z orga­nizmu kobiety mniej więcej w 30 minut po urodzeniu dziecka. Lekarz przecina wtedy pępowinę kilka centy­metrów od brzuszka dziecka i zaciska lub zawiązuje. Po kilku tygodniach kikut pępowiny wysycha i odpa­da. Po porodzie lekarz lub pielęgniarka sprawdza, czy noworodek oddycha właściwie i przed podaniem mat­ce może go delikatnie wytrzeć.

Gdy opowiadałam o tym, w klasie panowała kom­pletna cisza, tak jakby każdy jeszcze raz przeżywał swoje narodziny. Poproście mamę, aby opowiedziała wam o waszych narodzinach.

Co to jest cesarskie cięcie?

Jeśli z jakiegoś powodu dziecko nie może się urodzić w normalny sposób, lekarz wykonuje cesarskie cięcie. Kobietę znieczula się od pasa w dół, rozcina brzuch, macicę i wyciąga dziecko. Rana zostaje następnie za­szyta. Dzieci, które przychodzą na świat tą drogą, są całkowicie zdrowe.

Może być wiele przyczyn, dla których wykonuje się cesarskie cięcie. Na przykład poród może trwać już zbyt długo i serce dziecka bije coraz słabiej. Inną przy­czyną może być nietypowe położenie płodu, tak że nie­możliwe okazuje się wydostanie go normalną drogą. Jeszcze innym powodem mogą być zbyt słabe skurcze lub niewystarczające rozszerzenie szyjki macicy. Są to najczęstsze przypadki, w jakich stosuje się cesarskie cięcie.

Co to jest embrion i co to jest płód?

Po zapłodnieniu i zagnieżdżeniu się jajeczka w ścia­nie macicy rozpoczyna się dziewięciomiesięczny proces dojrzewania. Przez pierwsze trzy miesiące zapłodnio­ne jajeczko nazywamy embrionem, a później płodem.

Co to jest poronienie i martwy poród?

Zdarza się, że embrion lub płód obumiera i zosta­je wydalony z macicy. Jeśli zdarzy się to w cią­gu trzech pierwszych miesięcy ciąży, takie zjawisko nazywamy poronieniem. Bywa, że lekarze nie potrafią określić przyczyny poronienia, lecz zazwyczaj spowo­dowane jest ono jakąś wadą lub uszkodzeniem. Poro­nienie jednak nie zmniejsza szans kobiety na urodze­nie zdrowego dziecka w przyszłości.

Martwy poród oznacza, że dziecko, które się rodzi, jest martwe. Śmierć następuje podczas porodu albo jeszcze w macicy, niedługo przed nim. Różne są tego przyczyny, ale zdarza się też, że lekarze nie mogą stwierdzić, co spowodowało obumarcie. Na szczęście, poronienia i martwe porody zdarzają się rzadko. U większości kobiet ciąża przebiega normalnie i rodzą one zdrowe dzieci.

Co to są wady wrodzone i czym są spowodowane?

Niekiedy dzieci rodzą się z wadami wrodzonymi, takimi jak uszkodzenie mózgu, ślepota, wada serca, płuc i zniekształcone kończyny. Wady wrodzone mogą być spowodowane wieloma czynnikami, na przykład zbyt silnym promieniowaniem rentgenowskim w cza­sie ciąży, niewłaściwymi lekarstwami, chorobami, które matka przechodziła podczas ciąży, przedwcze­snym porodem lub niedostatkiem tlenu tuż po poro­dzie. Są również inne rzadsze przyczyny wad wro­dzonych, trudne do ustalenia. Na szczęście, wady wrodzone zdarzają się rzadko i większość dzieci ro­dzi się całkowicie zdrowych.

Skąd się biorą bliźniaki, dlaczego nie zawsze wyglądają identycznie i czy podczas porodu wydostają się w tym sa­mym czasie?

Bliźniaki powstają w dwojaki sposób: albo dwa ja­jeczka zostają zapłodnione, albo zapłodnione jajeczko dzieli się na dwie części.

Zazwyczaj jajniki podczas jednego cyklu produkują tylko jedno dojrzałe jajeczko. Ale nieraz się zdarza, że kobieta wytworzy dwa dojrzałe jajeczka w tym samym

czasie. Jeśli obydwa zostaną zapłodnione i obydwa znajdą się w macicy, kobieta urodzi bliźniaki. Gdy bliźnięta rodzą się z dwóch różnych jajeczek zapłodnio­nych przez dwa plemniki, nazywamy je dwujajowymi. Mogą być tej samej płci i być do siebie bardzo podobne, ale wcale nie muszą. Zupełnie inaczej jest z bliźniaka­mi jednojajowymi. Rodzą się wtedy, gdy zapłodnione zostaje tylko jedno jajeczko, ale zaraz po zapłodnieniu dzieli się na dwa. Nikt jeszcze nie wyjaśnił przyczyn tego zjawiska. Bliźniaki jednojajowe zawsze są iden­tyczne i zawsze są tej samej płci.

Gdy rodzą się bliźnięta, jedno dziecko wychodzi wcześniej, drugie później w odstępie kilku minut. Nie­kiedy ta przerwa trwa trochę dłużej. Zdarzało się, że drugie dziecko przyszło na świat następnego dnia.

 


Co to są bracia syjamscy?

Są to bliźniaki jednojajowe, które w jakiś sposób są ze sobą zrośnięte. Rodzą się z jednego zapłodnionego jajeczka, które z nieznanych powodów nie rozpadło się do końca,toteż rozwijają się połączone ze sobą w różny sposób: stopami, barkami czy ramionami. Wtedy roz­dzielenie ich nie jest trudne. Lekarz dokonuje tego za­raz po porodzie. Znacznie bardziej skomplikowane jest to w przypadku połączenia głową czy klatką piersiową. Wtedy rozdzielenie ich może spowodować śmierć jed­nego lub nawet obu. Rodzice mogą zdecydować się na operację, ponosząc ryzyko, że jedno z dzieci umrze. Jeśli nie zdecydują się na to lub jeśli operacja nie jest z jakichś przyczyn możliwa, bracia syjamscy są skaza­ni na spędzenie w połączeniu ze sobą całego życia.


A co z trojaczkami? Ile dzieci naraz może urodzić kobieta?

Trojaczki, czworaczki, pięcioraczki, sześcioraczki, siedmioraczki i ośmioraczki zdarzają się znacznie rza­dziej niż bliźniaki. Gdy rodzi się więcej niż trójka dzie­ci, szanse przeżycia ich wszystkich są mniejsze, zaz­wyczaj rodzą się jeszcze nie w pełni rozwinięte. O ile wiadomo, największa liczba dzieci, które przyszły na świat w jednej chwili, wynosi dwanaścioro, ale nie wszystkie z nich przeżyły. Maksymalna liczba dzieci, które mimo wszystko zdołały przeżyć, wynosi ośmioro.
Obecnie niepłodność wynikająca z braku owulacji jest leczona środkami na wzmożenie płodności. Te le­karstwa pobudzają jajniki i w rezultacie powodują owulację. Niekiedy jednak mogą pobudzić jajniki do tego stopnia, że zamiast jednego wyprodukują kilka dojrzałych jajeczek w tym samym czasie.