Krótkowzroczność i muzyka

Znaczenie genów i środowiska dla rozwoju wszystkich zwie­rząt, w tym także ludzi, jest oczywiste ? tak w wypadku pozornie prostych cech fizycznych, jak i złożonych zmiennych psycholo­gicznych. Weźmy na przykład krótkowzroczność. Wada ta wystę­puje rodzinnie, co sugeruje, że jest dziedziczna. Tymczasem wpły­wa na nią również doświadczenie jednostki. Zarówno występo­wanie tej wady u rodziców, jak i ? w mniejszym stopniu ? do­świadczenie w postaci długotrwałego oglądania leżących zbyt bli­sko przedmiotów predysponują dziecko do krótkowzroczności.

Bardziej interesujący przypadek to uzdolnienia muzyczne, co do których panują sprzeczne i budzące emocje opinie. Gene­ralnie rzecz biorąc, powszechnie uważa się, że talenty artystycz­ne są dziedziczne. W Wyznaniach hochsztaplera Feliksa Krulla Tomasz Mann sugerował, że: ?Naturalne uzdolnienia i wrodzo­ne talenty zazwyczaj prowadzą tych, którzy są nimi obdarzeni, do ożywionego i pełnego szacunku zainteresowania własną dzie­dzicznością”. Zanim przyjrzymy się temu bliżej, musimy się wpierw zastanowić, czy uzdolnienia muzyczne można w ogóle nazwać talentem, czy też jest to jedynie odzwierciedlenie ogól­niejszych umiejętności umysłowych i fizycznych. O konieczno­ści rozróżnienia między ogólną sprawnością intelektualną a uzdolnieniami muzycznymi świadczy zjawisko występowania u pewnych osób o niskiej inteligencji nadzwyczajnych predys­pozycji muzycznych. Są to zwykle mężczyźni, nierzadko auty­styczni. Ich nadzwyczajne uzdolnienia – muzyczne, plastyczne czy arytmetyczne ? ujawniają się we wczesnym wieku i rzadko można je jeszcze udoskonalić. Pewna osoba, będąca typowym przykładem takiego zjawiska, potrafiła doskonale zapamiętać i odtworzyć utwór muzyczny, a także miała niemal doskonały słuch; formułowanie myśli przychodziło jej z trudem, lecz niska sprawność intelektualna była niejako kamuflowana doskonałą zdolnością koncentracji i pamięcią. Niemniej dzieci uzdolnione muzycznie są zazwyczaj również uzdolnione w czytaniu oraz obdarzone dobrą orientacją przestrzenną, nawet jeśli uwzględ­nić takie zmienne, jak wiek czy iloraz inteligencji.

Istnieje kilka podstawowych czynników wpływających na kształtowanie się zdolności muzycznych: muzykalność rodzin­na, ćwiczenia (im więcej, tym lepiej), wsparcie praktyczne i emocjonalne ze strony rodziców i innych dorosłych oraz do­bre kontakty z pierwszym nauczycielem muzyki. Ćwiczenia są niezwykle istotne, a osiągnięcia – bardzo uzależnione od włożonego wysiłku. Owocne spotkanie z inspirującym nauczy­cielem może zachęcić dziecko do wieloletniego wysiłku, pod­czas gdy nieprzyjemne wczesne doświadczenia w tym zakre­sie potrafią zniechęcić je do muzyki, być może na zawsze. Tu­taj, podobnie jak w innych dziedzinach, przypadek odgrywa istotną rolę w kształtowaniu się rozwoju jednostki.

Badania nad bliźniętami mono- i dyzygotycznymi udowodni­ły, że wspólne środowisko rodzinne w znaczący sposób oddzia­łuje na rozwój uzdolnień muzycznych, podczas gdy czynniki dziedziczne odgrywają drugoplanową rolę. Identyczne genetycz­nie bliźnięta jednojajowe wykazują nieznacznie wyższe podo­bieństwo pod względem muzykalności niż bliźnięta dwujajowe czy zwykłe rodzeństwo. W badaniach prowadzonych na gru­pie ponad sześciuset studiujących i profesjonalnych muzyków analizowano pochodzenie doskonałego (lub absolutnego) słuchu, to znaczy umiejętności natychmiastowego nazwania usłysza­nego dźwięku bez konieczności odnoszenia się do zewnętrznej skali30. Okazało się, że czynnik dziedziczny miał tu pewne zna­czenie, ponieważ w rodzinach muzyków obdarzonych słuchem doskonałym czterokrotnie częściej niż u innych występowały osoby z ową zdolnością. Jednak to samo badanie dowiodło, że wszyscy muzycy mający słuch absolutny rozpoczęli naukę mu­zyki w wieku sześciu lat. Z tych, którzy rozpoczęli ją przed ukoń­czeniem czwartego roku życia, czterdzieści procent miało słuch doskonały, wobec zaledwie trzech procent tych, którzy zaczęli się uczyć muzyki, ukończywszy dziewięć lat. Tak więc wczesne doświadczenie jest również istotne.

Podobnie jak wiele innych złożonych umiejętności, uzdolnie­nia muzyczne rozwijają się długo, a proces ten nie kończy się wraz z dzieciństwem. Najlepsi pianiści do późnego wieku utrzy­mują swe umiejętności na wysokim poziomie mimo ogólnego spadku sprawności w innych dziedzinach. Osiągają to dzięki wytrwałym ćwiczeniom przez całe dorosłe życie; im więcej ćwi­czeń, tym mniejszy spadek umiejętności muzycznych. Prakty­ka nie tylko czyni mistrza, ale także pozwala nim pozostać.