Wszystko, czego kiedykolwiek chcieliście się dowiedzieć…

Są pytania, które niełatwo zadać. Czujemy skrępo­wanie lub wydaje się nam, że nasze pytania są po pros­tu głupie. Jeśli kiedykolwiek mieliście podobne odczu­cia, to nie jesteście w nich osamotnieni. W klasach, w których uczę, bawimy się w grę: „Wszystko, o co kie­dykolwiek chciałeś się zapytać w związku z seksem, ale byłeś na to zbyt nieśmiały". Odbywa się to w ten sposób, że na początku każdej lekcji rozdaję kartki pa­pieru, na których uczniowie piszą swoje pytania, a po­tem wrzucają je do zamkniętej skrzynki. Oczywiście nie muszą się podpisywać pod swoimi pytaniami, a po­nadto zwracam uwagę, aby nikt prócz mnie nie miał do nich dostępu i nie mógł rozpoznać kolegi po charak­terze pisma. Skrzynka jest łatwo dostępna i można do niej wrzucać pytania przez cały tydzień. Pod koniec każdej mojej lekcji czytam je na głos i usiłuję odpowie­dzieć najlepiej jak potrafię.

Pisząc starałam się udzielić odpowiedzi na wszystkie pytania, jakie pojawiły się w naszej grze. Gdyby jednak po przeczytaniu jej okazało się, że pewne sprawy są dla was nadal niejasne, poproście mamę, tatę, nauczyciela czy jakiegokolwiek dorosłego, aby po­mógł wam znaleźć odpowiedź na dręczące was pytania.