Tampony

Innym sposobem absorbowania krwi menstruacyj­nej jest tampon. Kobiety używały ich od zarania dzie­jów. Robiły wałeczki z trawy lub materiału i wkładały do pochwy. Obecnie istnieją tampony bawełniane, za­opatrzone w przyczepiony na końcu sznureczek, po­magający łatwo je usunąć. Część tamponów zaopatrzo­na jest w aplikator, ułatwiający wprowadzanie ich do pochwy.

Dziewczęta zadają sporo pytań na temat tampo­nów. Przede wszystkim chcą wiedzieć, czy tampon mo­że „wpaść do środka". Odpowiedź brzmi – nie. Tampon wsuwa się do pochwy, ale nie może się dostać do maci­cy. Przejście między pochwą a macicą – szyjka macicy -jest zbyt wąskie. Otwór szyjki macicy jest wielkości łebka od zapałki. Wszelkie obawy są więc bezzasadne.Inny problem nurtujący moje uczennice to czy tam­pon może się zgubić w pochwie. Na pewno słyszały opowieści o tym, jak jakaś kobieta zwróciła się do le­karza, aby pomógł jej odnaleźć zagubiony tampon. Tak naprawdę nie ma żadnej możliwości, aby tak się stało. Może się natomiast zdarzyć, że sznureczek wsunie się do pochwy lub tampon znajdzie się tak głęboko, że ko­bieta dozna takiego wrażenia. Jeśliby ci się przytrafiła podobna przygoda, nie przerażaj się – wyciągnięcie go nie jest wcale takie trudne. Po prostu włóż palec do pochwy i wyciągnij go! Prawdopodobnie będziesz mu­siała się napiąć jak przy oddawaniu kału. Wypchnie to tampon niżej, tak że będziesz go mogła uchwycić. Za­zwyczaj jednak sznureczek zwisa swobodnie z pochwy i wystarczy go lekko pociągnąć, by wydostać tampon.

Dziewczęta mają również wątpliwości czy dziewice (osoby, które jeszcze nie współżyły) mogą używać tam­ponów. Tampon można stosować bez względu na wiek i niezależnie od tego, czy się jest dziewicą, czy nie. Oczywiście może to być trudniejsze, gdy jesteś młoda, i jeśli otwory w twojej błonie dziewiczej są małe. Ale wejście do pochwy i błona dziewicza są rozciągliwe. Jeśli masz problem z wsunięciem tamponu, spróbuj delikatnie palcem rozszerzyć wejście do pochwy. Po pa­ru miesiącach podobnych zabiegów kilka razy w tygod­niu kłopoty znikną.

Niektórym kobietom wygodniej wsuwać tampon stojąc, innym leżąc, a jeszcze innym siedząc. Bez względu jednak na pozycję pamiętaj, że pochwa nie jest skierowana prosto do góry, lecz pochyla się nieco do tyłu. Jeśli więc nie będziesz wsuwać tamponu pod pew­nym kątem, napotkasz większe trudności.

Upewnij się również, czy rozmiar tamponu, którego używasz, jest dostosowany do twoich wymiarów. Są trzy lub cztery rozmiary tamponów. Najlepiej za­czynać od najcieńszych i najmniejszych, bo łatwiej je wcisnąć.

Jeśli stosujesz tampon z aplikatorem, sprawdź naj­pierw, na jakiej zasadzie on działa (możesz na to poś­więcić jeden tampon). Jeśli ujście pochwy jest suche, nawilż tampon śliną lub odpowiednim żelem. Do na­wilżania nie używaj kremów do rąk czy do ciała, któ­rych składniki mogą podrażnić pochwę.

Przed wsunięciem tamponu postaraj się rozluźnić. W przeciwnym wypadku twoje mięśnie będą naprężo­ne, co uniemożliwi ci wprowadzenie tamponu.

Zdejmij papierowe opakowanie, a następnie łagodnie wsuń tampon i aplikator do pochwy, na głębokość mniej więcej 3 centymetrów.

Niektóre aplikatory mają formę pałeczki. Za jej po­mocą wsuwasz tampon do pochwy. Są także tampony bez aplikatorów – wsuwasz wówczas tampon bezpoś­rednio do pochwy palcem.

Teraz dowiesz się czegoś, o czym nie przeczytasz w żadnej instrukcji. Jeśli nie wepchniesz tamponu wystarczająco głęboko, będzie ci bardzo niewygodnie. Wsadzając palec do pochwy i napinając się, stwier­dzisz, że mięśnie ujścia pochwy są zaciśnięte. Będziesz więc musiała wsunąć tampon powyżej miejsca, gdzie mięśnie się zaciskają. W przeciwnym wypadku tam­pon zostanie między mięśniami i będzie cię uwierał. Jeśli zaś tampon jest włożony prawidłowo, nie będziesz go czuła. Poza tym, nie ma żadnej możliwości, aby się wysunął. Zapobiegną temu mięśnie okalające wejście do pochwy.

Jeśli wkładanie tamponu jest wciąż bolesne, to do­póki nie rozciągniesz wejścia do pochwy, w sposób jaki opisaliśmy, używaj podpaski. Po pewnym czasie po­nownie spróbuj użyć tamponu.

Podobnie jak podpaski, tampony trzeba zmieniać co 3-4 godziny. Sam tampon można wrzucić do muszli sedesowej, ale aplikator trzeba wyrzucić do kosza, po­nieważ mógłby zapchać rury.

Tampon jest tak wygodny, że można zapomnieć go usunąć, zwłaszcza pod koniec miesiączki. Może to do­prowadzić do powstania nieprzyjemnego zapachu oraz wydzieliny, jednak po usunięciu tamponu wszystko powinno wrócić do normy.