Choroby weneryczne

Na lżejszą nutę

Czytając powtórnie cały ten serwis, zaniepokoi­łyśmy się trochę, że brzmi on zbyt ponuro. Chociaż te wszystkie informacje o poronieniach, martwych pło­dach, wadach wrodzonych, AIDS, chorobach wene­rycznych i przestępstwach seksualnych uważam za ważne, pomyślałam sobie: „Ojej, dzieci, które to prze­czytają, poczują się tak, jakby spadła im na głowę og­romna cegła".

Innymi słowy, obawiałam się, że wprawię czytelni­czki w przygnębienie, zniechęcenie i rozpacz. Czytanie o tych negatywnych zjawiskach na raz może być trud­ne do zniesienia. Dlatego przypominam, że większość kobiet donasza ciążę i rodzi zdrowe dzieci. Gwałty, ka­zirodztwo i molestowanie oraz AIDS przydarzają się tylko niektórym, a większość chorób wenerycznych da­je się łatwo wyleczyć. Dlatego nie zadręczaj się wiado­mościami, które przeczytałaś. Stanowią one jedynie niewielki fragment całości.
 

Przestępstwa seksualne

Kiedy rozmawiamy o stosunkach płciowych, często znajduję potem w naszej skrzynce pytania dotyczące przestępstw seksualnych. Rodzice rzadko rozmawiają o tym, nie chcąc zbytnio straszyć swoich dzieci. Niektó­rzy chcą po prostu oszczędzić im opowieści o tych prze­rażających historiach i jest to zupełnie zrozumiałe. Nie zmienia to jednak faktu, że takie rzeczy się zdarzają. Uważamy, że najlepszym sposobem uchronienia dzieci przed tego typu przeżyciem jest uświadomienie im is­tniejących zagrożeń i poinstruowanie, jak należy pos­tępować, jeśli staną się ofiarami przestępstw seksual­nych.
Omówimy trzy rodzaje przestępstw: gwałt, kazi­rodztwo i molestowanie dzieci.


Gwałt

Gwałtem nazywamy zmuszenie kogoś do odbycia stosunku seksualnego wbrew jego woli. Może to się zdarzyć każdemu, niezależnie od wieku. Większość o- fiar to kobiety, a większość gwałcicieli to mężczyźni. Oczywiście teoretycznie jest to możliwe, że kobieta gro­żąc pistoletem może zmusić mężczyznę albo inną ko­bietę do stosunku. Jest również możliwe zgwałcenie mężczyzny przez mężczyznę. Jednak najczęstsze przy­padki gwałtów to zmuszanie kobiety przez mężczyznę. Jeśli jesteś ofiarą tego przestępstwa, powinnaś na­tychmiast zwrócić się o pomoc. Często zdarza się, że ofiary będąc w stanie szoku idą do domu i izolują się od całego świata. Osobie zgwałconej potrzebna jest przede wszystkim pomoc lekarska. Nawet jeśli nie ma widocznych obrażeń zewnętrznych, mogą wystąpić po­ważne uszkodzenia wewnętrzne. Ofiara gwałtu powin­na zostać poddana testom wykrywającym choroby we­neryczne i testom ciążowym. Może wziąć tak zwaną pigułkę poranną, zapobiegającą ewentualnej ciąży. Ze względu na te badania nie powinno się ani kąpać, ani brać prysznica przed wizytą u lekarza. Osoba zgwał­cona może potrzebować po tak dramatycznym przeży­ciu również wsparcia psychicznego.


Kazirodztwo i seksualne molestowanie dzieci

Kazirodztwo oznacza kontakty seksualne między członkami rodziny (z wyłączeniem oczywiście kontak­tów seksualnych męża z żoną). Przybiera ono rozmaite formy – od dotykania, pieszczenia lub całowania na­rządów płciowych po stosunek płciowy. Ofiarami kazi­rodztwa są na ogół dziewczęta wykorzystywane przez ojca, ojczymów, wujków, braci, kuzynów. Ofiarą bywa też chłopiec nękany przez krewnych płci żeńskiej i męskiej. Wiek ofiar bywa różny – począwszy od ma­łych dzieci, a skończywszy na nastolatkach.

Między rodzeństwem dochodzi czasami do różnych form kontaktu seksualnego, mających postać zabaw „w doktora" lub „w mamę i tatę". Nie jest to uważane zwykle za kazirodztwo i nie musi to być szkodliwe.

Lecz zmuszanie do kontaktów seksualnych brata lub siostrę jest już kazirodztwem, molestowaniem sek­sualnym i może mieć bardzo groźne skutki.

Kazirodztwo nie musi wiązać się z presją fizyczną. Dorosły może wykorzystać swoją pozycję rodzinną i nakłonić dziecko do kontaktu seksualnego bez ucie­kania się do siły. Większość dzieci jest tak przerażona, że po prostu nie wie, jak ma się zachować i jak uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości.

Molestowanie seksualne może przybierać różne for­my – od pieszczot aż po stosunek. Tym się różni od ka­zirodztwa, że jego sprawcą nie jest członek rodziny. Może to być ktoś zupełnie obcy lub znajomy rodziców.

Jeśli jesteś ofiarą jednego z tych przestępstw, spró­buj koniecznie o tym komuś powiedzieć. Najlepiej ro­dzicom (jeśli jedno z nich jest sprawcą – trzeba o tym powiadomić drugiego rodzica). Czasami rodzice po­czątkowo nie dowierzają swoim dzieciom. Wtedy zwróć się do wujka, cioci, dziadka, babci, starszej siostry lub brata – do kogoś, kto, jak sądzisz, uwierzy ci. Możesz też opowiedzieć o swoich kłopotach nauczycielowi, pe­dagogowi szkolnemu, rodzicom przyjaciela, księdzu albo innemu dorosłemu, do którego masz zaufanie.

Czasem dziecku, które padło ofiarą kazirodztwa lub było molestowane, niezwykle trudno jest o tym mówić. Często bywa, że osoba popełniwszy przestępstwo wy­musza na ofierze obietnicę zachowania wszystkiego w tajemnicy. Są jednak takie obietnice i sekrety, któ­rych nie wolno zatrzymywać dla siebie, a seksualne przestępstwo jest niewątpliwie jednym z nich. Czasem dziecku, które padło ofiarą, wydaje się, że w jakiś spo­sób zawiniło, oskarża samo siebie, że nie zdołało unik­nąć takiej sytuacji, i wtedy trudno mu o tym opowia­dać. Lecz to nieprawda. Winę za przestępstwo ponosi zawsze ten, kto jest starszy. Nigdy nie obciąża się winą ofiary. Niekiedy dzieci nie wyjawiają prawdy w stra­chu przed sprawcą. Policja lub inne władze powinny zapewnić im całkowitą ochronę .

Dzieci, które stały się ofiarą kazirodczych skłonnoś­ci, często wahaj ą się przed wyznaniem prawdy obawia- jąc się, że skoro kazirodztwo jest przestępstwem, oso­ba, które je popełniła będzie miała kłopoty z policją. Choć większość z nich czuje wstręt do tego, co się stało, nie chce posłać kogoś z rodziny do więzienia. Choć zwrócenie się do policji wydaje się myślą przerażającą, w rezultacie takie postępowanie przyniesie korzyść każdemu, a braci i siostry ochroni przed podobnym nadużyciem. Nie każdy popełniający przestępstwo ka­zirodztwa trafia do więzienia. Sędzia może skierować go na badania psychiatryczne, upewniając się jedno­cześnie, że dziecko jest bezpieczne.

Niektóre dzieci nie chcą wyznać prawdy, ponieważ obawiają się, że rodzina się rozpadnie, rodzice wezmą rozwód, że swoim wyznaniem pogorszą sytuację. Lecz gorszej sytuacji w rodzinie niż zmuszanie dziecka do kontaktów seksualnych już być nie może. I ofiara, i reszta rodziny potrzebują pomocy w rozwiązaniu te­go problemu. Nikt jej nie otrzyma, póki poszkodowany nie zdobędzie się na odwagę i wszystkiego nie ujawni.

Ofiary przestępstw seksualnych zazwyczaj doznają mieszanych uczuć: złości, zakłopotania i wstydu. One również nie skłaniają do zwierzeń. Lecz pamiętaj, że masz pełne prawo bronić się przed wszystkim, co cię dotyka i krzywdzi. Toteż przełam swój wstyd i ujawnij prawdę.

Inne problemy zdrowotne

Jeśli nie jesteś jeszcze osobą aktywną seksualnie, nie musisz się przejmować tymi chorobami. Ale na­tychmiast po rozpoczęciu normalnego współżycia bę­dziesz musiała poddać się regularnym badaniom gine­kologicznym i robić wymazy z pochwy.

Moje uczennice zazwyczaj zadają wiele pytań na ten temat. Większość z nich nigdy wcześniej nie słyszała o stanie przednowotworowym szyjki macicy. Nie ma w tym nic niezwykłego, bo jest wiele dorosłych kobiet, które również nic na ten temat nie wiedzą.


Czym jest badanie ginekologiczne?

Jest to badanie narządów rodnych kobiety przez le­karza lub pielęgniarkę, mające na celu sprawdzenie, czy nie występują żadne nieprawidłowości.

Tuż przed badaniem należy opróżnić pęcherz. W ga­binecie ginekolog poprosi cię, żebyś się rozebrała. Naj­pierw bada się piersi mniej więcej w taki sposób, jaki został opisany w rozdziale. Następnie będziesz mu­siała położyć się na fotelu ginekologicznym i wsunąć stopy w specjalne strzemiona. Jeśli przechodzisz po raz pierwszy podobne badanie, możesz się czuć skrę­powana, zwłaszcza jeśli lekarzem jest mężczyzna. Spróbuj uświadomić sobie, że to, co jest nowością dla ciebie, dla lekarza jest pracą, którą wykonuje setki razy. Jedynym celem tych badań jest sprawdzenie stanu twojego zdrowia.

Na początku lekarz obejrzy twój srom. Następnie wsunie nawilżony palec (będzie miał gumowe ręka­wiczki) do pochwy i delikatnie będzie naciskał macicę, a drugą ręką będzie uciskał twój brzuch. Ma to na celu określenie kształtu macicy i jajników. Może się zda­rzyć, że ginekolog będzie musiał wsunąć nawilżony pa­lec w odbyt, aby podnieść trochę organy.
Później wziernikiem rozszerzy ścianki pochwy i o- bejrzy jej wnętrze. Wsunięcie palca lub wziernika mo­że być nieprzyjemne, zwłaszcza gdy jest to pierwszy raz i jesteś zdenerwowana i napięta, ale nie powinno być bolesne. Jeśli poczujesz ból, poproś lekarza, by przerwał badanie. Może będziesz bardziej rozluźniona, gdy najpierw zobaczysz, jak lekarz bada twoją mamę.
Gdy wziernik znajduje się wewnątrz, lekarz wyko­nuje wymaz z pochwy (badanie cytologiczne). Polega to na delikatnym obracaniu szpatułką lub bawełnia­nym wacikiem w szyjce macicy, by zebrać z jej po­wierzchni kilka komórek. Potem wziernik się wyjmu­je. W trakcie badania możesz poprosić, aby lekarz używając lusterka pokazał ci, jak wyglądają narządy rodne wewnątrz.

Kiedy powinno się odbyć pierwsze badanie ginekologiczne?

Niektórzy lekarze twierdzą, że powinno się ono od­być zaraz po rozpoczęciu miesiączkowania. Ale dopóki czujesz się dobrze i nie masz żadnych problemów z cy­klem, nie masz infekcji, o której świadczyłaby niepra­widłowa wydzielina z pochwy, możesz pierwsze bada­nie wykonać po rozpoczęciu współżycia. Tak uważa większość lekarzy. Potem powinno się ono odbywać re­gularnie raz do roku.

Czym jest rak szyjki macicy i stan przedrukowy?

Rak jest chorobą, podczas której komórki zaczynają się rozwijać w nienaturalny sposób. Atakują tkankę, przerzucają się na inne organy i uniemożliwiają ich prawidłowe funkcjonowanie. Rak szyjki macicy to taki typ raka, który atakuje szyjkę, wejście do macicy.

Stan przedrakowy szyjki macicy – to nieprawidło­wości w aktualnym stanie tkanki szyjki, które w przy­padku nieleczenia mogą przerodzić się w raka.

Jakie są przyczyny raka szyjki macicy i stanu przedrakowego?

Chociaż lekarze nie mogą jeszcze odpowiedzieć na te pytania ze stuprocentową pewnością, istnieje wiele dowodów naukowych, które wskazują, że powodem raka mogą być wirusy przenoszone drogą płciową, na przykład wywołujące: kłykciny czy opryszczkę. Dlate­go wielu lekarzy zalicza raka i stan przedrakowy do chorób wenerycznych.

Czy niektóre kobiety są podatne na te choroby bardziej niż inne?

Tak. Kobiety, które przechodziły kłykciny lub op­ryszczkę, są bardziej narażone od tych, których to nie dotknęło. Z nieznanych przyczyn także kobiety palące są mniej odporne. Osoba, która rozpoczęła współżycie w wieku nastoletnim jest również bardziej zagrożona. Dzieje się tak zapewne dlatego, że tkanka szyjki ma­cicy jest w tym okresie podatna na czynniki rakotwór­cze (choć nie oznacza to, że kobieta chorująca na raka szyjki rozpoczęła współżycie jako nastolatka). Ponie­waż choroby te są przenoszone drogą płciową, to ko­biety, które mają więcej partnerów, są w większym stopniu narażone na zachorowanie (nie znaczy to jednak, że wszystkie osoby zarażone tymi chorobami miały wielu partnerów). Oczywiście, jak z każdą cho­robą, zdarza się, że kobiety potencjalnie zagrożone nie cierpią na raka szyjki macicy, a te, u których ta choro­ba nie powinna wystąpić chorują.

W jaki sposób kobieta może się dowiedzieć, że jest chora na raka szyjki macicy?

Nie ma żadnych szczególnych objawów, które infor­mowałyby o początku i rozwijaniu się tej choroby. Stan przedrakowy praktycznie nie wywołuje objawów. Na­wet u osoby już chorej niekoniecznie one występują, przynajmniej na początku. Jedynym sposobem na wykrycie choroby jest wymaz z pochwy.

Co to jest wymaz z pochwy (badanie cytologiczne)?

Jest to prosty, bezbolesny zabieg wykonywany pod­czas wziernikowania. Pobiera się w opisany wcześniej sposób komórki z szyjki macicy, rozmazuje je na szkiełku i bada pod mikroskopem. Potem zawiadamia się pacjentkę o wyniku badania.

Co się dzieje, gdy wyniki tego testu wskazują na pewne od­chylenia od normy?

Zależy to od tego, co badanie wykryje. Może się zda­rzyć, że po kilku miesiącach trzeba będzie powtórzyć test. Lekarz może również zalecić wykonanie badań uzupełniających. Jeśli testy wykażą stan przedrako­wy, może on być natychmiast wyleczony poprzez zam­rożenie dotkniętych komórek. Na szczęście, ta choroba jest w stu procentach uleczalna. Młode kobiety bardzo rzadko chorują na raka szyjki macicy. Jeśli jednak już się to zdarzy, a będzie to wczesna faza rozwoju choro­by, konieczna jest zwykle operacja, która gwarantuje całkowite wyleczenie. Większość kobiet, które zmarły z powodu raka mogły być uratowane, jeśli zostałby wcześniej wykryty. Dlatego regularne badania są ta­kie ważne.

Kiedy należy zacząć robić wymazy z pochwy? Jak często po­winno się je powtarzać?

Pierwsze tego typu badanie powinno się odbyć w ciągu dwóch lat od pierwszego stosunku. Potem przynajmniej raz na trzy lata. Wielu lekarzy uważa, że te testy należy wykonywać raz do roku. Osobiście przychylamy się do tej opinii. Jeśli kobieta cierpiała już na kłykciny lub opryszczkę albo miała stan przed- rakowy w przeszłości, trzeba ponawiać testy kilka razy w roku.

AIDS

Nazwa AIDS pochodzi od angielskich słów Acquired Immune Deficiency Syndrome, co oznacza nabyty zes­pół braku odporności. Jest to względnie nowa choroba. Pierwsze jej przypadki zanotowano w USA w 1981 ro­ku. Uważa się ją za jedną z chorób wenerycznych, gdyż w największym stopniu rozprzestrzenia się poprzez kontakty seksualne. Ponieważ jednak medycyna nie zna metody jej leczenia, zdecydowałam się poświęcić temu zagadnieniu osobny podrozdział.

Naukowcy twierdzą, że AIDS wywoływany jest przez wirus HIV, który atakuje system immunologiczny, odpowiedzialny za ochronę naszego organizmu przed różnymi chorobami. System ten niszczy zagra­żające naszemu zdrowiu zarazki oraz umożliwia nam wyleczenie się z chorób przez nie spowodowanych. Tak więc u osób zarażonych wirusem HIV system immuno­logiczny nie funkcjonuje prawidłowo, co sprawia, że śmiertelne stają się choroby, które u innych są uleczal­ne bez większego problemu. U ludzi chorych na AIDS pojawiają się również inne śmiertelne choroby, nie występujące u innych osób. AIDS może również uszko­dzić mózg.


W jaki sposób można zarazić się AIDS?

Na pewno słyszeliście wiele opowieści na temat spo­sobów rozprzestrzeniania się AIDS. Przede wszystkim musicie wiedzieć, że wirus HIV nie żyje w powietrzu lub na powierzchni przedmiotów jak na przykład wi­rus grypy. Oznacza to, że nie można zarazić się AIDS w wyniku codziennych kontaktów, między innymi przez dotykanie tych samych przedmiotów, wspólne spożywanie posiłków, przebywanie w towarzystwie zarażonych osób, pływanie w basenie, podawanie ręki, używanie wspólnych telefonów, kaszel, kichanie, cho­dzenie do szkoły lub do pracy.

Dowodem na nierozprzestrzenianie się tej choroby poprzez codzienne kontakty jest fakt, że osoby pracu­jące z chorymi i stykające się z nimi na co dzień nie chorują na AIDS.

A oto sposoby zarażenia się AIDS:
1.        Stosunek seksualny – najczęstszy sposób szerzenia się tej choroby. Wiele osób sądziło, że zakażona ko­bieta nie zaraża swojego partnera. Nie jest to praw­da – przedstawiciele obu płci mogą zarażać w rów­nym stopniu swoich partnerów.

2.        Strzykawki i igły. Drugim sposobem rozprzestrze­niania się AIDS jest używanie tych samych strzyka­wek oraz igieł przez narkomanów. Po dożylnym wstrzyknięciu heroiny lub innych narkotyków na igle pozostaje odrobina krwi, czasami niewidoczna gołym okiem. Jeżeli jest to krew osoby chorej na AIDS, inna osoba używająca tej igły może się za­razić. Nie można zarazić się podczas zastrzyków wykonywanych przez lekarzy lub pielęgniarki. U- żywają oni jednorazowych, sterylnych strzykawek i igieł. Trzeba jednak odnotować, że istnieją nielicz­ne przypadki zachorowania lekarzy lub pielęgnia­rek, którzy przypadkowo skaleczyli się igłą z zaka­żoną krwią.

3.        Transfuzja krwi. Mimo że są to bardzo rzadkie przy­padki, możliwe jest także zarażenie się AIDS w cza­sie transfuzji krwi lub stosowania preparatów he- moglobinowych. Transfuzji dokonuje się przed ope­racją, w trakcie lub po zabiegu, jeśli pacjent utracił zbyt dużo krwi. Również osoby cierpiące na hemo­filię mogą być często poddawane transfuzj i. Obecnie wykonuje się specjalne testy sprawdzające czy krew używana do transfuzji nie jest zakażona. Tak więc możliwość takiego zakażenia się jest obecnie ogra­niczona. Tego typu przypadki mogły występować w latach 1976-1985 (kiedy nie stosowano testów).
Nie można jednak zarazić się wirusem podczas od­dawania krwi.

Trzeba wspomnieć także o kilku przypadkach leka­rzy i pielęgniarek, którzy zarazili się AIDS w wyni­ku przypadkowego zetknięcia swoich ran z zakażo­ną krwią. Działało to podobnie jak transfuzja krwi, gdyż wirus z zakażonej krwi dostał się do krwiobie- gu tych osób.

4. Zarażona matka może zakazić znajdujące się w jej łonie dziecko, ponieważ przez łożysko wirus może przedostać się do płodu. Może też zarazić dziecko podczas porodu lub karmienia piersią. Podobne przypadki nie są jednak zbyt częste (w USA tylko 1 procent wszystkich zachorowań od 1987 roku).

Jeśli więc nie miałeś kontaktów seksualnych, nie używałeś narkotyków, nie przetaczano ci krwi, to na pewno nie zaraziłeś się AIDS. Ale nawet jeśli prowa­dzisz aktywne życie płciowe, istnieją sposoby zabezpie­czenia się przed tą chorobą. Niezależnie od wszystkie­go niech strach nie powstrzymuje cię przed poznaniem faktów.


Kontakt, zarażenie się i choroba

Młodzi ludzie chcą wiedzieć, czy każdy kto zetknął się z AIDS, musi od razu zachorować. Podobnie jak nie zarażamy się grypą czy katarem za każdym razem, gdy zetknęliśmy się z tymi zarazkami, podobnie jest z AIDS – nie każdy kontakt z wirusem HIV musi pro­wadzić do zachorowania. Często nie dostrzega się róż­nicy między zetknięciem się z wirusem, zarażeniem się nim a zapadnięciem na chorobę wirusową. Poznajmywięc definicje pomocne w zrozumieniu różnic między tymi określeniami.
Pierwszy etap. Kontakt – fizyczne zetknięcie się osoby z wirusem. Nie musi to koniecznie prowadzić do zarażenia, ale może przerodzić się w fazę drugą.

Drugi etap. Zarażenie się – przeniknięcie wirusa do komórek organizmu. Każda zarażona osoba może za­razić innych. Jednak bycie nosicielem wirusa nie oz­nacza automatycznie choroby – choć bywa, że rozwija się w chorobę.

Trzeci etap. Choroba – rozwijają się określone sym­ptomy i zaczynamy mieć do czynienia z osobą chorą.

Nie wiemy, jak wiele osób, które zetknęły się z wi­rusem, zaraziło się nim. Tak samo nie możemy okreś­lić, ilu nosicieli wirusa zaczyna chorować na AIDS. Na początku sądzono, że tylko 20-30 procent. Jednak os­tatnie badania wykazały, że prawdopodobieństwo roz­woju AIDS u osób zarażonych dochodzi do 90 procent.

Jakie objawy wywołuje AIDS?

U niektórych na początku nie występują żadne ob­jawy i czują się oni zupełnie zdrowi. U innych choroba może się zacząć jednym lub kilkoma z wymienionych poniżej objawów, takich jak: powiększone węzły chłon­ne, zmęczenie, utrata apetytu, nagły spadek wagi, ob­fite nocne pocenie się, wysypka, gorączka, bóle głowy, biegunka oraz biały osad na języku. Są to podobne ob­jawy jak w przypadku grypy czy kataru, tylko znacz­nie dłużej się utrzymują.

Po załamaniu się systemu immunologicznego za­czynają się rozwijać inne choroby i pojawiają się cha­rakterystyczne dla nich objawy. U wielu osób rozwija się niezwykle rzadka odmiana raka powodująca pow­stanie różowych, brązowych lub purpurowych guzów wewnątrz lub na zewnątrz ciała. Niektórzy zapadają na rodzaj zapalenia płuc, wywołujący kaszel, ból klatki piersiowej, trudności w oddychaniu. U jeszcze innych dochodzi do uszkodzenia mózgu, czego wynikiem są zmiany osobowości, utrata pamięci i tym podobne oz­naki choroby psychicznej.

Stan zdrowia niektórych chorych na AIDS nie ulega nigdy nawet przejściowej poprawie i umierają oni do­syć szybko. U innych widoczne są okresowe poprawy stanu zdrowia, aż do momentu, gdy ich organizm bę­dzie do tego stopnia wyczerpany, że nie zdoła już prze­ciwdziałać chorobie.

Czym jest ARC? Czym się różni od AIDS?

ARC pochodzi od angielskich słów AIDS Related Complex. Jest to zespół związany z AIDS i spowodo­wany również wirusem HIV. Charakteryzuje się mniej ciężkimi objawami, chociaż zdarzają się też przypadki śmiertelne. Ocenia się, że 20-30 procent osób z tym zespołem zaczyna później chorować na AIDS.

 

Czy istnieje test na AIDS?

 

Naukowcy mają nadzieję na wynalezienie testu na AIDS. Jak dotąd lekarze dysponują tylko testem wy­kazującym obecność przeciwciał AIDS. Przeciwciała, to znaczy substancje, które system obronny naszego organizmu wytwarza po to, aby niszczyły zarazki cho­robotwórcze. Każda bakteria i wirus wymaga innych przeciwciał. Test wykazujący istnienie przeciwciał anty-AIDS* polega na pobraniu próbki krwi i labora­toryjnym badaniu, czy nie ma przeciwciał wirusa HIV. Jeśli są, wynik jest pozytywny, jeśli ich nie ma, jest negatywny.

Test ten informuje nas tylko o ewentualnym wystę­powaniu przeciwciał, ale nie może wykluczyć zakaże­nia. Osoby z wynikiem pozytywnym nie powinny ro­dzić dzieci. Powinny również powstrzymać się od wszelkich działań, które mogłyby ułatwić rozprzest­rzenianie się choroby.

Jeśli test na przeciwciała dał wynik negatywny, czy oznacza to, że dana osoba nie jest zarażona?

Niekoniecznie. Wytworzenie takiej ilości przeciw­ciał, aby mogły się one ujawnić podczas testu, wymaga od czterech do ośmiu tygodni, a niekiedy nawet do sześciu miesięcy. Jeśli więc ktoś zarazi się i zaraz po­tem podda badaniom, test da wynik negatywny. Dla­tego jeśli chcecie upewnić się, że nie jesteście zakażeni, musicie ustalić, że przez ostatnie sześć miesięcy nie byliście narażeni na kontakt z wirusem.

Obecnie istnieje już test wykrywający wirusa HIV. W Polsce wykonuje się go w Warszawie w Instytucie Hematologii (przyp. wydawcy polskiego).

Jeśli jest możliwe, że objawy mogą nie pojawić się przez tak długi czas, to w jaki sposób naukowcy stwierdzili, że nie można zarazić się AIDS w wyniku codziennych kontaktów? Czy naprawdę nie istnieje niebezpieczństwo zarażenia się dla osób obcujących z chorymi na co dzień i opiekujących się nimi?

Pytania te padają bardzo często. Chociaż objawy mogą nie występować bardzo długi czas, przeciwciała pojawiają się o wiele szybciej. Przez wiele miesięcy, a nawet lat przeprowadzano okresowe testy na wykry­cie przeciwciał wśród tysięcy osób żyjących z chorymi: członków rodzin, lekarzy, pielęgniarek i innych pac­jentów, którzy zetknęli się z chorymi na AIDS. Z wy­jątkiem tych osób, które albo miały transfuzje krwi, albo brały narkotyki, albo utrzymywały kontakty sek­sualne z chorymi, nie stwierdzono żadnego przypadku zachorowania na AIDS. Stąd wyciągnięto wniosek, że chorobą tą nie można się zarazić w wyniku przypadko­wych kontaktów.

Czy można zarazić się AIDS w wyniku ukąszenia komara lub innego owada?

Nie. Po pierwsze owady ssące krew odżywiają się w odstępie co najmniej 24 godzin. Wirus AIDS nie przeżyłby tak długo. Po drugie, owady nie wstrzykują innej krwi do organizmu swojej ofiary. Oprócz tego, jeś­li naprawdę komary mogłyby przenosić wirusa HIV, liczba chorych w rejonach podmokłych byłaby znacz­nie większa. Swego czasu krążyły pogłoski, jakoby w pewnym miasteczku na Florydzie ludzie zostali zara­żeni wirusem HIV przez komary, ale oczywiście to nie była prawda. Naukowcy są stuprocentowo pewni, że nie można zachorować na AIDS w wyniku ukąszenia komara.

 

Podobno wirus może żyć także w ślinie i we łzach. Czy można się więc zarazić AIDS poprzez kontakt z tymi wydzielinami? Czy można zarazić się AIDS od ugryzienia przez chorego lub poprzez pocałunek z nim? A co z pocałunkiem francuskim?

Odpowiedzi na te pytania są podobne. Rzeczywiście wykryto obecność wirusa HIV w ślinie i we łzach nie­których pacjentów. Nie znaczy to jednak, że choroba może być przeniesiona poprzez kontakt ze łzami lub przez zwykły pocałunek. Jeśli AIDS mógłby rozprzes­trzeniać się w ten sposób, byłoby znacznie więcej cho­rych wśród członkow rodzin i wśród opieki medycznej. Ponadto w ślinie znajduje się zbyt mała ilość wirusów, aby mogły one doprowadzić do zakażenia. Toteż nawet jeśli ktoś całując zarażoną osobę połknie trochę jej śli­ny, ilość wchłoniętych wirusów przez błonę śluzową ja­my ustnej nie wystarczy, by wywołać zakażenie.

Naukowcy nie są całko wice zgodni w kwestii, co sta­łoby się, jeśli ktoś ze skaleczoną wargą pocałowałby zarażoną osobę lub jeśli ktoś zostałby pogryziony przez chorego na AIDS.

Niektórzy uczniowie sądzili, że można wydalić wi­rusa poprzez ślinę lub łzy. Niestety, nie jest to prawda.Wirusy pozostają w dalszym ciągu we krwi i stale się rozmnażają.

Każde skaleczenie i otwarte rany umożliwiają wi­rusom zawartym w ślinie przedostanie się do krwi, a zatem naukowcy nie mogą wykluczyć tego sposobu przenoszenia się choroby. Wiemy jednak, że jest kilka osób, które zostały pogryzione przez chorych na AIDS, ale jak na razie żadna z nich nie zachorowała. Nic nie wiadomo również o przypadku zarażenia się tą choro­bą poprzez pocałunek (odradzamy pocałunki w przy­padku istnienia rany na wardze u jednego z partne­rów, nie tylko za względu na wirusa HIV, ale i inne zarazki).

Nie stwierdzono także żadnego przypadku zaraże­nia się AIDS w wyniku pocałunku, podczas którego doszło do głębokiego wsunięcia języka. Jednak w głębi gardła istnieją komórki, w których wirus mógłby się usadowić. Tak więc nie można wykluczyć, ze stupro­centową pewnością, możliwości przenoszenia się jego w ten sposób.


Czy można zarazić się AIDS w wyniku seksu oralno-genitalnego?

Naukowcy nie mają pewności co do tej kwestii, po­nieważ chorzy na ogół nie ograniczali się do kontaktów oralno-genitalnych, lecz odbywali normalne stosunki seksualne. Nikt zatem nie wie, czy w ten sposób można się zarazić. Ponieważ jednak wirusy żyją w wydzieli­nie pochwowej i spermie, naukowcy uważają za wyso­ce prawdopodobną możliwość zarażenia się w ten spo­sób.

Czy prawdą jest, że w USA większość chorych na AIDS sta­nowią homoseksualiści, biseksualiści i heteroseksualiści wstrzykujący sobie narkotyki? Czy oznacza to, że heterosek­sualiści, którzy nie są narkomanami i nie mieli przetaczanej krwi, nie są narażeni na zakażenie się tą chorobą?

Przed udzieleniem odpowiedzi na te pytania warto by przypomnieć, że homoseksualista to osoba utrzy­mująca kontakty seksualne z przedstawicielem tej sa­mej płci. Biseksualistą nazywamy osobę, współżyjącą seksualnie z osobami obojga płci. Heteroseksualista uprawia seks z płcią odmienną.

Odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi „tak". Rze­czywiście większość chorych na AIDS to homoseksua­liści, biseksualiści i heteroseksualiści-narkomani.Odpowiedź na drugie pytanie brzmi „nie". Wbrew powszechnej opinii AIDS to nie jest choroba tylko ho­moseksualistów i narkomanów. W niektórych częś­ciach świata, na przykład w Afryce, AIDS jest o wiele bardziej rozpowszechniony wśród heteroseksualistów niż wśród homoseksualistów (nawet jeśli w Stanach Zjednoczonych na razie podstawową grupą chorych są homoseksualiści, biseksualiści i narkomani, nie zna­czy to wcale, że w przyszłości krąg osób zagrożonych będzie zawężony tylko do tych trzech grup). Eksperci przewidują, że w przyszłości najliczniejszą grupę cho­rych będą stanowić heteroseksualiści, nawet ci, którzy nie są ani narkomanami, ani nie mieli nigdy wykony­wanej transfuzji krwi. Dzisiaj być może jest już wiele takich osób zarażonych wirusem AIDS, ale ponieważ pełne objawy występują po długim czasie, obecne da­ne nie odzwierciedlają aktualnego stanu faktycznego. Dlatego każda osoba prowadząca aktywne życie płcio­we powinna wiedzieć, w jaki sposób można uchronić się przed tą chorobą.

Jak można rozumieć twierdzenie, że w obecnych czasach kontakt seksualny z jedną osobą jest nie tylko kontaktem z nią, lecz także ze wszystkimi jej partnerami oraz z partne­rami jej partnerów?

Oznacza to, że nawet jeśli twój partner nie jest ani homoseksualistą, ani biseksualistą, ani narkomanem, ani nigdy nie był poddany transfuzji krwi, mógł mieć kontakty seksualne z kimś, kto utrzymywał je z kimś innym. Twój partner mógł być zatem zarażony wiru­sem (choć symptomy jeszcze nie wystąpiły) i zaraził nim ciebie.

Jak można się chronić przed AIDS?

Po pierwsze nie zażywaj narkotyków! Nawet jeden raz. Trzymaj się od nich z dala, ponieważ zażywanie nawet tych słabszych uzależnia, a osoba uzależniona z czasem sięga po coraz silniejsze. Jeśli jesteś narko­manem, nigdy nie używaj wspólnej igły. Wystrzegaj się wszelkich kontaktów seksualnych z narkomanami oraz ich partnerami.

Po drugie – AIDS przeważnie rozprzestrzenia się poprzez kontakty seksualne. A zatem wstrzemięźli­wość aż do momentu ślubu jest najskuteczniejszym sposobem ustrzeżenia się przed tą chorobą. Pragniemy uświadomić młodym ludziom, że stosunek nie jest je­dynym sposobem przeżycia głębokiego, wspaniałego erotycznego doświadczenia. Pieszczoty, przytulanie i pocałunki lub inne czynności, przy których nie docho­dzi do wymiany wydzielin, są całkowicie bezpiecznym sposobem okazywania uczuć.
Jeśli jednak zdecydujesz się na współżycie, używaj prezerwatyw!

Niektórym młodym ludziom trudno jest uwierzyć, że te przestrogi odnoszą się także do nich. Nie wierzą, że niemal każda osoba, z którą mają stosunki seksual­ne, może być nosicielem wirusa. Zaleca się używanie prezerwatyw zawsze wtedy, gdy twój partner, które­mu w pełni ufasz, nie przeczy na poniższe pytania:
1.        Czy zostałeś kiedykolwiek poddany transfuzji krwi lub jej składników?
2.        Czy kiedyś wstrzykiwałeś sobie narkotyki?
3.        Czy miałeś już stosunek seksualny (należy w to włączyć seks oralno-genitalny)?
4.        Czy masz zamiar brać narkotyki lub odbywać sto­sunki z innymi osobami podczas związku ze mną?

Należy pamiętać, że prezerwatywa tak jak nie za­pobiega ciąży w stu procentach, tak samo nie chroni w pełni przed AIDS. Może być uszkodzona, zbyt zużyta i może pęknąć podczas stosunku. Poza tym wiele osób nie potrafi właściwie jej zakładać, a prawidłowe jej sto­sowanie może uratować ci życie.

Choroby przenoszone drogą płciową

Corocznie w USA ponad milion nastolatków zaraża się którąś z nich. Młodzi ludzie, którzy nie zaczęli współżycia seksualnego, nie muszą się ich obawiać, bo przeważnie przenoszone są drogą płciową. Niemniej warto wiedzieć o nich jak najwcześniej. Poza tym te­mat ten budzi zainteresowanie nawet w młodszych klasach.

Omówimy tu jedynie podstawowe zagadnienia do­tyczące tych chorób. Jeśli będziesz chciał uzyskać wię­cej informacji, znajdziesz je w specjalistycznych bro­szurach.


Objawy

Wyodrębniamy ponad dwadzieścia różnych chorób wenerycznych. Chociaż każda z nich ma swoją specy­fikę, to na ogół wywołują one takie objawy jak:
–        nadmierna wydzielina z pochwy łub członka,
–        ból, swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie, wrzo­dy, guzki, zgrubienia, ranki na genitaliach, wokół nich i w dolnej części ciała,
–        bolesność lub wrażliwość genitaliów, ich okolic lub podbrzusza,
–        pieczenie w czasie oddawania moczu oraz zbyt częste oddawanie moczu.

Chociaż podobne objawy mogą być także spowodo­wane innymi chorobami, każda osoba prowadząca normalne życie seksualne powinna udać się do leka­rza natychmiast po zaobserwowaniu u siebie podob­nych symptomów w celu poddania się badaniom i ewentualnemu leczeniu.

Może się zdarzyć, że u osoby zakażonej nie pojawią się żadne z objawów lub występują w łagodnej posta­ci i same mijają bez leczenia. Niemniej jednak taka osoba może być nosicielem choroby i może zakażać innych.

Rodzaje chorób

Kiła (syfilis) przed wynalezieniem, antybiotyków była przewlekłą, śmiertelną chorobą weneryczną. Za­razki przedostają się z narządów płciowych do móz­gu, serca, płuc oraz innych organów, co może doprowa­dzić do choroby psychicznej, a nawet do śmierci. Obec­nie wcześnie wykryty syfilis może być wyleczony anty­biotykami.

Rzeżączka i chlamydioza – to choroby podobne, nie­bezpieczne zwłaszcza dla kobiet, ponieważ często nie wywołują u nich żadnych objawów, przez co nie są le­czone. Pozostające w pochwie tygodniami, miesiąca­mi, a nawet latami zarazki mogą zaatakować macicę, jajowody i jajniki. Infekcja tych organów jest bardzo niebezpieczna. Często wymaga umieszczenia w szpi­talu, a nawet usunięcia zainfekowanych narządów. Infekcja może być przyczyną niepłodności lub doży­wotnich nawrotów choroby, nawet wtedy, gdy objawy wcale nie występują lub są bardzo łagodne.

Wirusy mogą być także przyczyną kłykcin i opryszczek występujących na narządach płciowych. Są one szczególnie niebezpieczne dla kobiet, gdyż mogą być przyczyną raka szyjki macicy. Mogą prowadzić do po­ronienia, wczesnego porodu lub innych powikłań. Opryszczka, która objawia się bolesnymi, przypominają­cymi bąble wrzodami, jest tak samo niebezpieczna dla kobiet jak i dla mężczyzn. W przeciwieństwie do in­nych chorób wenerycznych opryszczka jest nieuleczal­na, gdyż wirusy pozostają w ciele do końca życia. Nie znaczy to jednak, że cały czas występuje owrzodzenie lub że będziemy zarażać innych. Po kilku tygodniach wirusy chowają się w głąb ciała, wrzody znikają, a wte­dy osoba taka nie zaraża. Niemniej co pewien czas symptomy powracają i wtedy, jak również jakiś czas przed i po, chory znowu może zakażać.

Nie wszystkie choroby weneryczne są niebezpiecz­ne. Na przykład rzęsistkowica, drożdżyca oraz gardnerella, choć są bardzo uciążliwe, na ogół nie prowadzą do poważnych zakłóceń zdrowotnych. Mężczyźni mogą zarażać tymi chorobami swoje partnerki, lecz u nich samych nie występują zazwyczaj żadne objawy. To sa­mo dotyczy niespecyficznego zapalenia pochwy. Jest to zapalenie pochwy wywołane przez zarazki, których le­karz nie potrafi określić.

Niespecyficzne zapalenie cewki moczowej to choro­ba, której przyczyny nie są znane. Częściej zapadają na nią mężczyźni niż kobiety. Może ona prowadzić do zapalenia pęcherza lub poważniejszych jeszcze infekcji nerek lub dróg moczowych, ale na ogół można ją wyle­czyć, zanim do tego dojdzie.

Wszawica łonowa jest najmniej niebezpieczną, lecz bardzo dokuczliwą chorobą. Wywołują ją małe, przy­pominające kraby, żywiące się krwią owady, które gry­zą i ukłucia te mocno pieką, zwłaszcza w nocy. Żyją w każdym owłosieniu, zarówno na głowie, jak i w oko­licy łonowej. Pozbyć się ich można używając specjal­nych płynów oraz gotując bieliznę i pościel. Zakażone rzeczy można także szczelnie zamknąć na co najmiej dwa tygodnie w plastikowych workach, by doprowa­dzić do uduszenia się insektów.

Sposoby przenoszenia chorób wenerycznych

Większość chorób wywołują zarazki, dla których najlepszym środowiskiem są wilgotne błony śluzowe ludzkiego ciała, to znaczy takie organy jak członek, pochwa, srom, odbyt, jama ustna, gardło. Przeważają­ca część zarazków prawie natychmiast ginie w kontak­cie z powietrzem. Niektóre jednak, na przykład rzęsis- tek, mogą przeżyć wiele godzin w takich miejscach, jak ręczniki czy urządzenia sanitarne.

Ponieważ środowiskiem tych zarazków są organy wytwarzające różne wydzieliny, zakażenie może nas­tąpić podczas kontaktu chorego narządu z podobnym organem partnera. Na ogół zdarza się to przy różnego rodzaju kontaktach seksualnych. Aby się zarazić, nie musi koniecznie dojść do wytrysku, może to nastąpić w wyniku zetknięcia się wilgotnych błon śluzowych ludzkiego ciała. Chorobę można przenieść na przykład dotykając palcem zarażonego miejsca partnera i póź­niej dotykając tym samym palcem na przykład oka. Dotknięcie palcem wrzodu wywołanego opryszczką i następnie dotknięcie tym palcem oka może spowodo­wać infekcję, a nawet prowadzić do ślepoty. Podobnie dotknięcie wrzodu lub wydzieliny będącej wynikiem choroby wenerycznej, a następnie zetknięcie się z wil­gotnymi błonami śluzowymi innej osoby może być przyczyną zakażenia.
Choroby weneryczne przenoszone są nie tylko drogą płciową. Na przykład niektóre z nich przekazuje mat­ka swojemu dziecku przed urodzeniem lub w trakcie porodu. Następstwem może być ślepota, upośledzenie umysłowe lub inne wady wrodzone.Drożdżyca również bywa przenoszona drogą poza- płciową. Niewłaściwe wycieranie po wydaleniu kału może przenieść drożdżaki z odbytu do pochwy. W do­datku u niektórych kobiet w pochwie występują drożdżaki, chociaż wtedy naturalna kwasowość pochwy utrzymuje je pod kontrolą. Jednakże zażywanie anty­biotyków, stosowanie pigułek antykoncepcyjnych, cią­ża lub cukrzyca mogą sprawić, że pochwa będzie miała odczyn mniej kwaśny, co umożliwi nie kontrolowany rozwój drożdży i spowoduje pojawienie się wydzieliny oraz innych objawów.

 

Chociaż stany zapalne miednicy są na ogół spowo­dowane zarazkami, które drogą płciową przedostały się do narządów rodnych kobiety, to mogą one być rów­nież wywołane przez operację, usunięcie ciąży lub po­ród. Rzęsitek, gardnerella, niespecyficzne zapalenie pochwy, niespecyficzne zapalenie cewki moczowej oraz wszy także mogą być przeniesione drogą pozapłciową.

Większość jednak chorób wenerycznych jest rezul­tatem kontaktów seksualnych. Trzeba tu tylko dodać, że nie można zarazić się chorobą weneryczną poprzez onanizm, siadanie komuś na kolanach czy pływanie w basenie.
Pytania i odpowiedzi ułatwią nam poznanie cha­rakteru tych chorób.

Czy to prawda, że jeśli na wardze pojawi się „zimno", jest to znak, że cierpi się na opryszczkę?

Aby zrozumieć odpowiedź na to pytanie, trzeba wie­dzieć, że są różne typy wirusa opryszczki, które mogą powodować różne choroby. Ospę wietrzną wywołuje wirus opryszczki. Zwykłe „zimno" – lub inaczej opryszczka wargowa – jest wywołane przez inny wirus opryszczki, znany jako herpes typ I (HSV-1). Wywołuje on powstawanie pęcherzyków zapalnych wokół ust. Sprawcą opryszczki narządów rodnych jest jeszcze in­ny wirus – wirus opryszczki typ II (HSV-2). Zazwyczaj powstają wtedy wrzody na narządach rodnych lub wo­kół nich.

„Zimno" zatem świadczy tylko o opryszczce w po­tocznym tego słowa znaczeniu, tak jak mówi się w przypadku chorego na ospę wietrzną, zarażonego tym wirusem. Nie świadczy to jednak wcale, że jest się chorym na chorobę weneryczną, zwaną opryszczką na­rządów płciowych.

Czy można zarazić się chorobą weneryczną przez pocałunek?

W zasadzie odpowiedź brzmi „nie". Jednak podczas uprawiania seksu oralno-genitalnego z osobą zarażo­ną syfilisem lub mającą wrzody opryszczki, na war­gach i wokół ust mogą pojawić się pęcherzyki zapalne. Podobnie dzieje się, gdy całujemy się z osobą mającą owrzodzone usta. Należy więc unikać pocałunków oraz seksu oralno-genitalnego z kimś, kto ma owrzodzone wargi lub genitalia.

Trzeba też wiedzieć, że nie jest wykluczone zaraże­nie się chorobą weneryczną podczas pocałunku, gdy wsuwa się głęboko język w usta partnera. Na przykład zarazki rzeżączki mogą dostać się głęboko do gardła w wyniku seksu oralno-genitalnego.

Czy można zarazić się tymi chorobami używając wspólnych ręczników, szlafroków, szklanek, urządzeń sanitarnych lub innych tego typu przedmiotów?

Oprócz wszy, które mogą żyć poza ludzkim ciałem nawet przez kilka dni, oraz rzęsistka, który może przetrwać kilka godzin, większość zarazków powodu­jących choroby weneryczne ginie zaraz po opuszczeniu błony śluzowej i zetknięciu się z powietrzem. A zatem ogólnie rzecz ujmując odpowiedź brzmi „nie". Zaraże­nie się w wyniku używania wspólnych urządzeń sani­tarnych byłoby możliwe tylko wówczas, gdyby korzys­tało się z nich natychmiast po kimś, kto przenosi cho­robę, a to na szczęście zdarza się rzadko. Teoretycznie jest możliwe zarażenie się chorobą poprzez używanie wspólnych z osobami zarażonymi szklanek, ręczników czy bielizny, jeśli przed chwilą były użyte przez chore­go. Na ogół jednak ludzie nie zarażają się chorobami wenerycznymi poprzez przedmioty.

W jaki sposób można stwierdzić, czy jest się chorym na cho­robę weneryczną?

Istnieją odpowiednie testy wykrywające występo­wanie i rodzaj choroby. Innym sposobem jest przeana­lizowanie ewentualnych objawów opisanych powyżej. Osoba z podobnymi objawami powinna poddać się ba­daniom lekarskim. Można cierpieć na chorobę wene­ryczną nie wiedząc o tym. Nie leczona choroba może spowodować poważne skutki zdrowotne. Dlatego niez­miernie ważne jest, aby po każdym kontakcie z osobą, która może być zakażona, udać się do lekarza, bez względu na to, czy pojawią się objawy czy nie.

Obowiązkiem dotkniętych chorobą weneryczną jest informować o tym każdego swojego partnera. Ci nato­miast powinni poddać się jak najszybciej badaniom, nawet jeśli nie występują żadne objawy.

Co należy zrobić w przypadku podejrzenia, że jest się chorym na chorobę weneryczną?

Należy natychmiast udać się do lekarza. Aby być przebadanym lub leczonym nie potrzeba zgody rodzi­ców. Lekarze często mają do czynienia z młodymi ludź­mi dotkniętymi tą chorobą, więc nie wstydź się i bez skrępowania poddaj się badaniom.
Jeśli nie występują objawy, lecz istnieje podejrze­nie, że partner był zarażony, należy bezzwłocznie pod­dać się badaniom. Nawet jeśli objawy zniknęły, zaraz­ki mogą ciągle pozostawać w organizmie, co może spo­wodować poważne komplikacje. Można również stać się przyczyną zarażenia innych osób.

Obecnie większość chorób wenerycznych jest łatwo uleczalna, najczęściej dzięki antybiotykom. Warun­kiem udanego leczenia jest jednak wczesne wykrycie i niezwłoczne rozpoczęcie kuracji, w przeciwnym bowiem razie powstają nieodwracalne zniszczenia w organizmie.



W jaki sposób można zapobiec zakażeniu się chorobą wene­ryczną?

Zapobiegać zakażeniu się chorobami wenerycznymi lub przynajmniej zmniejszyć ryzyko można w różnora­ki sposób. Najważniejsze jest utrzymywanie narządów płciowych w czystości, to znaczy mycie ich przynajm­niej raz dziennie i noszenie czystej, bawełnianej bieliz­ny. Należy unikać dezodorantów, perfum i silnie pach­nących mydeł, gdyż mogą one drażnić, wysuszać skórę i czynić ją podatną na infekcje. Nie powinno się no­sić bielizny z włókien sztucznych oraz zbyt ciasnych ubrań, zwłaszcza dżinsów (uniemożliwiają one swo­bodny przepływ powietrza, co doprowadza do przepocenia okolic narządów rodnych). Tworzy się wtedy sprzyjające dla zarazków środowisko. Używając ręcz­nika lub papieru toaletowego, trzeba je prowadzić od pochwy w stronę odbytu, a nie w odwrotnym kierun­ku. Zapobiega to przenoszeniu się znajdujących się w odbycie zarazków do pochwy.
Stosowanie prezerwatyw oraz środków plemniko­bójczych zmniejsza ryzyko zarażenia się, chociaż nie daje stuprocentowej gwarancji. Również użycie krążka lub kapturka naszyjkowego zmniejsza niebezpieczeń­stwo. Najlepiej jednak unikać kontaktów seksualnych z osobami, u których występują objawy tych chorób, to znaczy anormalne wydzieliny, wrzody lub wysypka na narządach płciowych i wokół nich. Jeśli więc u ciebie lub twojego partnera wystąpiły podobne objawy, pow­strzymajcie się od wszelkich form kontaktów seksual­nych, aż do momentu gdy lekarz stwierdzi, że nie ma już zagrożenia.

Nierozpoczynanie współżycia zbyt wcześnie także zmniejsza ryzyko zarażenia się. Osoby, które wcześnie rozpoczynają aktywność płciową, mają na ogół więcej partnerów niż ci, którzy się nie śpieszą.

Rozważny dobór partnerów również pozwala unik­nąć choroby. Jeśli nie znasz dobrze swojego partnera, nie możesz wiedzieć, czy należy do osób, które nie mają zwyczaju zawiadamiać o ewentualnym zagrożeniu. Jeśli więc rozpoczynasz pożycie płciowe z nową osobą, jeśli ma ona innych partnerów lub sama masz więcej niż jednego – najlepiej stosować prezerwatywy.
Ponieważ choroby weneryczne mogą spowodować bardzo poważne komplikacje zdrowotne, zwłaszcza u kobiet, pod żadnym pozorem nie wolno lekceważyć zabezpieczania się.